Wersja drukowana Biuletyn ISP Doradztwo Podatkowe 02/2019

47.00

In stock

Description

Miesięcznik Doradztwo Podatkowe Biuletyn Instytutu Studiów Podatkowych znajduje się w wykazie czasopism naukowych z liczbą 4 punktów przyznawanych za publikacje w tym czasopiśmie.(Komunikat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 31 grudnia 2014 r.)

 

Spis treści: pobierz pdf.

 

Drodzy Czytelnicy

Od początku tego roku księgowi (nawet zatrudnieni na etat w firmach) i dyrektorzy finansowi obowiązani są do donosicielstwa na swoich pracodawców, czyli z mocy prawa stali się etatowymi konfidentami. A wszystko to stało się z powodu obszernej nowelizacji Ordynacji podatkowej, która (jakoby) implementuje wspólnotowe rozwiązania związane z raportowaniem tzw. schematów podatkowych. Księgowi i dyrektorzy finansowi, zatrudnieni przez podatników, uzyskali wątpliwie zaszczytne miano tzw. wspomagających, którzy wdrażają, a przede wszystkim księgują jakieś wynalazki podatkowe, czyli owe schematy. Mówiąc najprościej, gdy podatnik (korzystający) uzyska od np. doradcy podatkowego (promotora) jakąś poradę podatkową będącą owym schematem, a księgowy lub dyrektor finansowy ma ją wdrożyć w firmie, to osoby te:
1) muszą być poinformowane przez firmę (korzystającego) lub promotora o fakcie zgłoszenia tego schematu do Szefa KAS-u (w tym o nadanym numerze tego donosu – NSP);
2) jeśli nie zostaną o tym poinformowane, a mają lub nawet powinny mieć (!) wątpliwości, czy jest to schemat podatkowy, muszą w ciągu 5 dni zapytać korzystającego i promotora, czy mają do czynienia ze schematem podatkowym;
3) w tym samym terminie mają o swoich wątpliwościach zawiadomić Szefa KAS-u;
4) do czasu uzyskania odpowiedzi mają się wstrzymać od wdrażania, a nawet księgowania wynalazku;
5) jeśli nie uzyskają odpowiedzi lub będą upewnione, że nie jest to schemat podatkowy, lecz ich zdaniem ów wynalazek jest owym schematem, to muszą w ciągu 30 dni zaraportować ten schemat do Szefa KAS-u.
Niewykonanie tych obowiązków zagrożone jest drakońskimi karami, a ich niedopełnienie jest przestępstwem skarbowym.
Życie zawodowe księgowych i dyrektorów finansowych stało się horrorem. Wprowadzone obowiązki są zaprzeczeniem istoty ich zawodów. Niech o schematach donoszą ci, którzy na co dzień zajmują się ich wymyślaniem i zarabiają na tym duże pieniądze. Przecież implementowana w ten sposób dyrektywa UE miała na celu odstraszenie podatników od kontaktów z przysłowiowymi „andersenami”, czyli międzynarodowym biznesem podatkowym, który od lat zarabiał na destrukcji obciążeń podatkowych. To oni mieli przede wszystkim donosić władzy o usługach na rzecz podatników, które dają tym ostatnim „oszczędności podatkowe”.
Tymczasem przepisy omawianej nowelizacji Ordynacji podatkowej dość sprytnie zwalniają owe firmy z tego obowiązku i wkopują w rolę donosicieli księgowych i dyrektorów finansowych. W jaki sposób? Ano przez odwołanie się do tajemnicy zawodowej. Na promotorach świadczących usługi doradcze, których przedmiotem jest ów schemat, objętych tajemnicą zawodową, nie ciąży obowiązek raportowania do Szefa KAS-u, co jednak wrabia w tę rolę korzystającego lub wspomagającego. Oczywiście korzystający może się bronić przez zwolnienie owego promotora z tajemnicy zawodowej. I to są jakieś bzdury, a ten kto to wymyślił albo nie ma pojęcia o tym, czym jest ustawowa tajemnica zawodowa, albo niech się nie bierze do pisania przepisów.
Zakładając nawet, że owo zwolnienie jest skuteczne i legalne (może to przecież zrobić tylko sąd na podstawie Kodeksu postępowania karnego), to jego wykonanie jest prawie niemożliwe. Aby poczuć się zwolnionym z tajemnicy zawodowej bez ryzyka popełnienia przestępstwa, promotor powinien zażądać od korzystającego podania bardzo szczegółowych informacji, w których wymienione będą wszystkie dane i fakty, które może ujawnić w owym raporcie o schemacie podatkowym. Gdy jednak owo zwolnienie będzie zbyt szerokie, to promotor będzie mógł być przesłuchiwany w tych sprawach przez organy władzy publicznej. W rezultacie w prowadzonych postępowaniach podatkowych promotorzy ciągle będą wzywani w charakterze świadków. Po pierwszym tego rodzaju przypadku korzystający natychmiast wypowie wszystkie umowy zawarte z promotorem. Może o to chodzi? Nie wiem, ale szefowie i właściciele firm nie ukrywają zamiaru przecięcia wszelkich kontaktów z promotorami, którzy mają zbyt wiele informacji na ich temat. Te kontakty są dziś zbyt groźne, a obiektywnie konieczne zwolnienie ich z tajemnicy zawodowej jest czynem na granicy samobójstwa podatkowego. Część biznesu podatkowego dążyła w poprzednich latach do zintegrowania się ze swoimi klientami, wejścia do firm „od środka”. Podatnicy dawali się omotać, a teraz z przerażeniem myślą o zwolnieniu swoich doradców z tajemnicy zawodowej. W związku z tymi przepisami również dla księgowych i dyrektorów finansowych najlepszym rozwiązaniem jest szybkie wyjście ich firm spod kurateli promotorów. W sumie najlepiej nie mieć z nimi nic do czynienia.

Z poważaniem
redaktor naczelny

 

 

* Wysyłając formularz oświadczam, że zgodnie z art. 13 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 zostałem/am poinformowany/a że:

1. Administratorem moich danych osobowych jest Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kaleńska 8, 04-367,

2. moje dane osobowe przetwarzane będą w wyżej wymienionych celach, podstawą prawną jest art. 6 ust 1 pkt a/b/c/d/e/f rozporządzenia 2016/679,

3. odbiorcą/odbiorcami moich danych osobowych będą podmioty powiązane należące do grupy ISP, pracownicy oraz współpracownicy tych podmiotów;

4. moje dane osobowe będą przechowywane przez okres świadczenia na moją rzecz usług oraz przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń z tego tytułu;

5. posiadam prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem;

6. mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, o którym mowa w art. 51 ust. 1 rozporządzenia 2016/679, gdy uznam, iż przetwarzanie moich danych osobowych dotyczących przetwarzania ww. w celu narusza przepisy tego rozporządzenia;

7. podanie przeze mnie danych osobowych jest dobrowolne, a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia przez ISP usług w celu realizacji których dane te są gromadzone i przetwarzane;

8. moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania a także w sposób niezautomatyzowany przez osoby do tego uprawnione; konsekwencją takiego przetwarzania będzie otrzymywanie przeze mnie informacji o zmianach w prawie, orzecznictwie, praktyce organów administracji i związanej z tymi kwestiami ofercie ISP obejmującej aspekty edukacyjne i doradcze.

Więcej informacji