Serwis Doradztwa Podatkowego

Serwis Doradztwa Podatkowego – nr 378 – 14 listopada 2016

 

 

 

Podyplomowe studium podatków i prawa podatkowego

 

 

Zaproszenie na konferencję 20-lecia BISP

 

 

 

Zaproszenie na konferencję UW

 

 

POSTĘPOWANIA KONTROLNE, PODATKOWE I SĄDOWO-ADMINISTRACYJNE:
CENTRUM OBSŁUGI ISP.
Instytut Studiów Podatkowych, będący spółką
doradztwa podatkowego, od 19 lat skutecznie reprezentuje podatników w sporach z organami podatkowymi.
Nasz Zespół doświadczonych specjalistów reprezentuje podatników przed organami podatkowymi i organami
kontroli skarbowej na każdym stadium postępowań kontrolno – podatkowych a także w postępowaniach sądowo
– administracyjnych.

Czytaj
więcej >>

 

AKTUALNOŚCI PODATKOWE

 

Spis treści:

Komentarz nieuczesany: problem braku „odwalutowania” kredytów frankowych będzie miał dalekosiężne skutki polityczne

PODATEK OD TOWARÓW I USŁUG

1. Kara umowna a VAT – Małgorzata Słomka
2. Refaktura wody – obowiązek podatkowy – Marcin Szymocha
3. Zasady opodatkowania usług turystycznych – VAT marża – Oliwia Mórawska
4. Nowy przepis ust. 3 art. 109 ustawy o VAT – przepis napisany chyba po pijanemu – Witold Modzelewski  
5. Aport nieruchomości do spółki prawa handlowego przez podmiot niewystępujący jako podatnik podatku od towarów i usług – Mikołaj Stelmach

AKCYZA

6. Kolejne zmiany dotyczące podatku akcyzowego – Piotr Zyśk

PODATKI DOCHODOWE

7. Czy gmina o spółka komunalna to podmioty powiązane? – Andrzej Łukiańczuk
8. Podwyższone koszty wymagają wyodrębnienia wynagrodzenia – Małgorzata Słomka
9. Sprzedaż działki w ramach działalności gospodarczej a zwolnienie od opodatkowania na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 28 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – dr Joanna Kiszka
10. Opodatkowanie przychodów uzyskanych z tytułu sprzedaży nieruchomości zwróconej po wywłaszczeniu – Piotr Wesołowski
11. Koszty bezpośrednie związane ze świadczeniem z danego miesiąca udokumentowane fakturą otrzymaną po zakończeniu miesiąca, jednak przed dniem zapłaty zaliczki – Marcin Szymocha
12. Jaki jest zakres pojęcia wynagrodzenia w przypadku opodatkowania odszkodowań podatkiem w wysokości 70%? – Andrzej Łukiańczuk
13. Przychód z tytułu nieodpłatnych świadczeń w związku z pełnieniem funkcji prezesa zarządu spółki bez wynagrodzenia – Piotr Wesołowski
14. Umorzenie przedawnienia niespłaconej pożyczki mieszkaniowej a przedawnienie zobowiązania podatkowego – Malwina Sik

INNE PODATKI

15. Opłata za pobór wody – zmiany – Mikołaj Stelmach

UBEZPIECZENIA SPOŁECZNE

16. Nowelizacja ustawy o urzędach skarbowych podpisana przez Prezydenta Andrzeja Dudę – Piotr Zyśk
17. Zasady ustalania podstawy wymiaru składek ZUS dla pracowników oddelegowanych do pracy za granicą – Malwina Sik

POZOSTAŁE ZAGADNIENIA

18. Naczelnik urzędu celno-skarbowego – nowy organ w sferze prawa podatkowego – Maciej Jendraszczyk
19. Ustanowienie Krajowej Administracji Skarbowej a postępowania kontrolne wszczęte przed dniem 1 stycznia 2017 r. – Wojciech Safian
20. Zawieszenie prawa do korekty deklaracji podatkowej a bieg przedawnienia zobowiązania podatkowego – dr Joanna Kiszka
21. Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika wyrażona w Ordynacji podatkowej – Oliwia Mórawska

O WSPÓŁCZESNOŚCI, HISTORII I DNIACH PRZYSZŁYCH
(Dział publicystyczny)

22. Szkice polsko – rosyjskie: zwycięstwo Trumpa – likwidacja reliktów zimnej wojny ćwierć wieku po upadku systemu komunistycznego

 

II. AUDYT PODATKOWY

 

III. INSTRUKCJE PODATKOWE

  1. Instrukcja dotyczącą obowiązku składania miesięcznych informacji elektronicznych w formacie jednolitego pliku kontrolnego na podstawie art. 82 § 1b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
  2. Uniwersalna Instrukcja dotycząca obowiązkowej centralizacji rozliczeń podatku od towarów i usług przez  jednostki samorządu terytorialnego

 

IV. PROMOCJE WYDAWNICZE

 

V. SATYRYCZNY KOMENTARZ TYGODNIA

 

Kontakt z Redakcją

W przypadku Państwa zainteresowania usługami doradztwa
podatkowego
uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Mariuszem
Uniskiem
– Dyrektorem Generalnym ds. Doradztwa Podatkowego (tel. 22 517 30
94
, mariusz.unisk@isp-modzelewski.pl).
W przypadku Państwa zainteresowania usługami w zakresie obsługi
postępowań
uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Jackiem
Aninowskim
– Dyrektorem Generalnym ds. Obsługi Postępowań (tel. 22 517 30 60,
jacek.aninowski@isp-modzelewski.pl).

 

 

Pejzaż na 14 listopada 2016 r.

 

 

 

Komentarz nieuczesany: problem braku „odwalutowania” kredytów frankowych będzie miał dalekosiężne skutki polityczne.

Czy problem ustawy, która wreszcie ma się „odwalutować” jest tylko zmartwieniem
zadłużonych i ich rodzin? Sprawa ucichła, dużo mniej się o niej mówi. To prawda, w Sejmie są aż trzy projekty ustaw
na ten temat, co stwarza jeszcze jakieś nadzieje. Jakieś. Jest to również zarysowany scenariusz Kancelarii
Prezydenckiej, że banki mają już tylko 10 miesięcy na dobrowolne odwalutowanie: gdy tego nie zrobią, ma być
uchwalona ustawa, która je do tego zmusi. Sądzę, że tego nie zrobią, bo Komisja Nadzoru Finansowego nie raz
udowodniła, że sprawuje ów „nadzór” w interesie banków a nie kredytobiorców. Nastąpiły tam jednak zmiana personalne,
które mają uzasadniać pewne nadzieje. Gdyby ktoś poważnie traktował ten plan, to jakieś działania pozaustawowe
byłyby już podjęte. Na razie cisza.

Sądzę, że cały ten problem ma przede wszystkim sens polityczny, a jego konsekwencje
sięgają daleko w przyszłość, bo frankowicze i ich rodziny (około 2 mln osób, w tym ponad milion aktywnych wyborców)
jest dla przeciwników obecnej władzy  strategicznym elektoratem, który prawdopodobnie zadecyduje o wyniku nie tylko
przyszłych wyborów parlamentarnych, ale również prezydenckich. Popełnione przez obecną większość polityczną błędy
mogą mieć (i będą miały) rozstrzygające znaczenie. Zacznijmy najpierw od istoty popełnianych błędów. Jest ich kilka.
Wymieńmy je w chronologicznej kolejności:

  • brak przedstawienia – mimo politycznego zobowiązania – projektu ustawy, który
    „odwalutowałby” te kredyty po kursie z dnia zaciągnięcia,
  • uznanie, że uległość wobec interesów banków zmieni ich negatywny stosunek do obecnej
    większości politycznej (nie zmieni),
  • poddanie się lobbingowi biznesu doradczo-audytorskiego, który wymyślił jakieś
    „straty” banków związane z wejściem w życie ustawy odwalutowującej te kredyty,
  • przyjęcie jako własnej wrogiej narracji (ustawa jakoby „zdestabilizuje system
    bankowy” – co to znaczy?) i ustawienie się w roli… obrońcy interesów banków (po co? to zaszkodzi każdemu
    politykowi),
  • brak monitoringu sporów sądowych na tle tych kredytów, które prowadzą do
    pozaustawowego „odwalutowania” w wariancie z istoty radykalnym (nie kompromisowym, jak proponowały to wszystkie
    dotychczasowe projekty ustaw): kredytobiorcy będą musieli zwrócić to, co pożyczyli z zastosowaniem
    oprocentowania przewidzianego w zawartych umowach (LIBOR).

Najistotniejsze jest to, że banki były w czasie obu kampanii wyborczych
(prezydenckiej i parlamentarnej) jawnym przeciwnikiem Andrzeja Dudy i ówczesnej opozycji. We wszystkich mediach w
2015 r. wypowiadali się tzw. główni ekonomiści banków, którzy bezpardonowo krytykowali „księżycowe pomysły” swoich
politycznych przeciwników. Czy robili to z własnej inicjatywy, bez wiedzy zarządów i właścicieli? Wolne żarty. Nie
sądzę również, aby polityczna afiliacja tego sektora uległa zmianie: jest i pozostanie wrogiem tych, którzy chcą
rządzić w interesie obywateli. Czy można ich udobruchać uległością? Nie sądzę. Strategia przeciwników politycznych
obecnej władzy jest nadto czytelna – ma ona dwa etapy:

  • storpedowanie realizacji politycznych zobowiązań wobec obywateli, za co wyrażone
    będą oględne pochwały pod adresem rządzących („rozsądne zachowanie”: w ich języku – rozsądne jest to, co jest w
    interesie banków),
  • wypunktowanie w czasie kolejnej kampanii wyborczej listy niezrealizowanych
    zobowiązań, czyli jak „oszukiwano wyborców”.

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że tak będzie wyglądać najbliższa kampania wyborcza i
prezydencka. Można podejrzewać, że pomysł, aby to Trybunał Konstytucyjny odsunął od władzy obecnego prezydenta, mimo
że jest już mało realny, był częścią tej strategii. Każdy kontrkandydat obecnej Głowy Państwa – a można domyślać się
kto nim będzie – w pierwszej kolejności posłuży się casusem frankowiczów, będącym dowodem „niewiarygodności”
reelekta.

Co prawda  przed nami jeszcze cztery lata: wiele może się zdarzyć. Oby – dobrze
życząc frankowiczom, jak i obecnemu Prezydentowi. Wiadomo, że banki na pewno nie odwalutują dobrowolnie tych
kredytów pod wpływem jakichś „instrumentów finansowych” zastosowanych przez KNF, zwłaszcza że za chwilę nadzór nad
nimi przejdzie do NBP, który zawsze działał w ich interesie. Czyli, zgodnie z zapowiedzią, po połowie przyszłego
roku powinna być uchwalona ustawa „odwalutowująca”. Czy pojawi się w Sejmie: oby, bo jej brak będzie skrzętnie
wykorzystany przez politycznych przeciwników. Tak jak w 2015 roku frankowicze zdecydowali o wyniku wyborów, tak w
kolejnej kampanii mogą być po raz kolejny języczkiem u wagi, tym razem na korzyść przeciwników. Nie chcę się bawić w
złą wróżkę, ale prawdopodobnie tak będzie.

Na koniec dwie refleksje dotyczące rzetelności prowadzonej na ten temat debaty.
Pierwsza dotyczy „strat” banków, które jakoby spowoduje ustawowe „odwalutowanie” tych kredytów. Prezes Związku
Banków Polskich mówił o kwotach wynoszących kilkadziesiąt miliardów złotych. Miałem publicznie okazję w telewizji
rozmawiać z nim na ten temat: chciałem więc się dowiedzieć, skąd się wzięła ta kwota. Okazuje się, że – zdaniem
mojego rozmówcy – wynika ona z obowiązkowego odwalutowania wszystkich kredytów, czyli jest oszacowaniem skutków
projektu ustawy, którego… nigdy nie było. Żaden projekt nie przewidywał odwalutowania wszystkich bez wyjątku
kredytów w tym również już spłaconych.

Drugim jest rzetelność sprawozdań finansowych banków udzielających tych kredytów.
Były prezes NBP niedawno stwierdził na jednej z konferencji, że banki w Polsce są najlepiej dokapitalizowane w
Europie i wykazują się wyjątkowo wysoką zyskownością. Jak to jest możliwe, skoro istotna część ich klientów żądała
już lub za chwilę zażąda zwrotu zarówno części spłaconych kredytów jak i odsetek od tych nadpłat, a wszystkie
wierzytelności z tytułu tych kredytów są w sensie prawnym spore i niepewne? Przecież już dziś jest wysoce
prawdopodobne, że większość sporów sądowych o spłatę tych kredytów zakończy się dla banków porażką. W każdej
normalnej firmie (poza bankami w Polsce) fakty te miałyby oczywiste skutki bilansowe. Jaka jest wiarygodność tych,
którzy sporządzają a następnie sprawdzają sprawozdania finansowe tych banków, jeżeli akceptują brak uwzględnienia
tych faktów? Kreatywna księgowość w stylu Arthura Andersena? Ciekawe dlaczego politycy nie umieją tego dostrzec i
prawidłowo ocenić.

Witold Modzelewski
Profesor
Uniwersytetu Warszawskiego

Instytut Studiów Podatkowych
 

Zmiany w systemie VAT

 

Skontaktuj się z naszą redakcją