Serwis Doradztwa Podatkowego

Serwis Doradztwa Podatkowego – nr 327 – 23 listopada 2015

 

 

 

 

Oferta promocyjna komentarz VAT

 

POSTĘPOWANIA KONTROLNE, PODATKOWE I SĄDOWO-ADMINISTRACYJNE: CENTRUM OBSŁUGI ISP.

Instytut Studiów Podatkowych, będący spółką doradztwa podatkowego, od 19 lat skutecznie reprezentuje podatników w sporach z organami podatkowymi. Nasz Zespół doświadczonych specjalistów reprezentuje podatników przed organami podatkowymi i organami kontroli skarbowej na każdym stadium postępowań kontrolno – podatkowych a także w postępowaniach sądowo – administracyjnych.

Czytaj więcej >>

 

 

 

AKTUALNOŚCI PODATKOWE

  • Aby uszczelnić VAT i akcyzę nie wystarczy napisać nowe przepisy: dotychczas straciliśmy już ponad 100 mld zł –  czytaj więcej tekst nr 2
  • Obowiązek dokonywania korekty kosztów uzyskania przychodów z powodu nieuregulowania zobowiązań tylko do końca 2015 r. –  czytaj więcej tekst nr 5
  • Zmiany dot. zasiłku macierzyńskiego dla przedsiębiorczych kobiet od 1 stycznia 2016 r. –  czytaj więcej tekst nr 13
  • Prawo do ustanowienia pełnomocnika ogólnego i szczególnego – elektroniczne pełnomocnictwo –  czytaj więcej tekst nr 17
  • Nowe zasady dotyczące wyspecjalizowanych urzędów skarbowych –  czytaj więcej tekst nr 18

 

 

Spis treści:

Komentarz nieuczesany: władzo publiczna: strzeż się pochwał ze strony instytucji finansowych

PODATEK OD TOWARÓW I USŁUG

1. Faktura pro-forma – skutki podatkowe – Bartłomiej Kurant
2. Aby uszczelnić VAT i akcyzę nie wystarczy napisać nowe przepisy: dotychczas straciliśmy już ponad 100 mld zł – Witold Modzelewski
3. Prawo do odliczenia podatku od towarów i usług w  związku z realizacja zadania przez spółdzielnię mieszkaniową – Piotr Wesołowski  

AKCYZA

4. Zapłata podatku w cenie towaru, a możliwość żądania zwrotu nadpłaty – Andrzej Dembiński  

PODATKI DOCHODOWE

5. Obowiązek dokonywania korekty kosztów uzyskania przychodów z powodu nieuregulowania zobowiązań tylko do końca 2015 r. – Bartłomiej Kurant
6. Czy ZUS od nagród z zysku stanowi koszt uzyskania przychodu? – Andrzej Łukiańczuk
7. Podróż służbowa jako koszt podatkowy – Małgorzata Słomka
8. Czy wydatki na termomodernizację budynku zwiększają jego wartość początkową? – Wojciech Safian
9. Kwalifikacja do źródła przychodu wynagrodzenia z tytułu uczestnictwa w internetowym programie partnerskim przez osobę fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarcze – Piotr Wesołowski
10. Korekta przychodów i kosztów w podatku dochodowym od osób prawnych – Jacek Budziszewski  
11. Czy wydatki prezesa spółki związane z pełnioną funkcją mogą być kosztem uzyskania przychodów spółki? – Wojciech Safian  
12. Czy parkowanie samochodu służbowego w miejscu zamieszkania skutkuje powstaniem przychodu u pracownika? – Andrzej Łukiańczuk  

UBEZPIECZENIA SPOŁECZNE

13. Zmiany dot. zasiłku macierzyńskiego dla przedsiębiorczych kobiet od 1 stycznia 2016 r. – Piotr Zyśk
14. Zleceniobiorcy wykonujący pracę w krajach UE – Małgorzata Słomka

INNE PODATKI

15. Solidarność w zapłacie zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości – Jacek Budziszewski
16. Zwolnienia ustawowe w podatku od nieruchomości – Andrzej Dembiński  

POZOSTAŁE ZAGADNIENIA

17. Prawo do ustanowienia pełnomocnika ogólnego i szczególnego – elektroniczne pełnomocnictwo – Malwina Sik
18. Nowe zasady dotyczące wyspecjalizowanych urzędów skarbowych – Piotr Zyśk
19. Oddział spółki zagranicznej a odrębny numer NIP – Malwina Sik

O WSPÓŁCZESNOŚCI, HISTORII I DNIACH PRZYSZŁYCH
(Dział publicystyczny)

20. Szkice polsko-rosyjskie: nasz stosunek do „socjalistycznej” przeszłości naszego kraju.

 

 

II. AUDYT PODATKOWY

 

  1. Uniwersalna Instrukcja rozliczeń podatku od towarów i usług przez  jednostki samorządu terytorialnego  w związku z uchwałą NSA z dnia 24 czerwca 2013 r.
  2. Nowe zasady opodatkowania podatkiem od towarów i usług zbycia towarów używanych, w tym środków trwałych i innych towarów będących majątkiem podatnika
  3. Wzorcowy Regulamin w zakresie udostępniania pracownikom do celów prywatnych samochodów służbowych objętych ograniczonym prawem do odliczenia

 

IV. OGŁOSZENIE – AUDYT PODATKU OD NIERUCHOMOŚCI

 

VI. PROMOCJE WYDAWNICZE

 

VII. SATYRYCZNY KOMENTARZ TYGODNIA

 

Kontakt z Redakcją

W przypadku Państwa zainteresowania usługami doradztwa podatkowego uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Mariuszem Uniskiem – Dyrektorem Generalnym ds. Doradztwa Podatkowego (tel. 22 517 30 94, mariusz.unisk@isp-modzelewski.pl).
W przypadku Państwa zainteresowania usługami w zakresie obsługi postępowań uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Jackiem Aninowskim – Dyrektorem Generalnym ds. Obsługi Postępowań (tel. 22 517 30 60, jacek.aninowski@isp-modzelewski.pl).

 

Pejzaż na 23 listopada 2015 r.

 

 

 

Komentarz nieuczesany: władzo publiczna: strzeż się pochwał ze strony instytucji finansowych.

Panuje wszechobecne przekonanie, że najlepszymi  specami od gospodarki są główni ekonomiści banków, szerzej, osoby „wychowane” przez tzw. instytucje finansowe (jak to poważnie brzmi). Być może tak jest, bo po kompromitacji (sądzę, że na bardzo długo) liberalnego trajkotania, wszyscy, którzy mówią inaczej na te tematy, już robią wrażenie fachowców. Ich wizerunek szczególnie wzmacnia zupełnie niezrozumiały język, którym posługują się przedstawiciele tych instytucji („nic nie rozumiem, więc pewnie mówią coś mądrego”), schludny wygląd, krótkie włosy oraz obowiązujący tam wąski krawat i przyciasny garnitur. Zupełnie jednak niepojęte jest to, że traktuje się ich powszechnie jako specjalistów od finansów publicznych oraz podatków. Zwłaszcza dziennikarze ale również politycy przekonali nas (może w to naprawdę wierzą?), że jeżeli ktoś umie dbać o interesy banków, to na pewno jest takim samym fachowcem od budżetu państwa i dochodów systemu fiskalnego. Sądzę, że jest zupełnie odwrotnie: interesy budżetu państwa, szerzej dobro każdego państwa, stoi w głębokiej sprzeczności z interesami banków oraz większości innych instytucji finansowych, choć oczywiście istnieją dość ogólne (bardzo ogólne) sfery, gdzie te interesy są również zbieżne. Ważniejsze są jednak sprzeczności, których lista jest dość długa. Wymienimy tylko najważniejsze:

  1. w interesie państwa jest ograniczenie deficytu budżetu i długu publicznego, a ów sektor, a zwłaszcza banki, zainteresowane są żywotnie zarobkiem na finansowaniu władzy, czyli czym większy dług i deficyt, tym dla nich lepiej (najlepsze źródło ich dochodów),
  2. racjonalnie działająca władza publiczna dąży do zwiększenia dochodów budżetowych, a przede wszystkim wyższego obciążenia dochodów podatników, co ogranicza pole „oferty inwestycyjnej” ze strony instytucji finansowych adresowanej do podatników,
  3. działająca w interesie publicznym władza publiczna chce, aby ewentualne zmniejszenie opodatkowania dochodów firm wiązało się z ich inwestycjami w realną gospodarkę, bo to daje miejsca pracy i pośrednio wzrost dochodów budżetowych, a banki chcą aby przedsiębiorcy „inwestowali” na rynkach finansowych, co dla budżetu jest czystą stratą,
  4. racjonalnie działające państwo chce, aby banki oraz instytucje finansowe płaciły podatki na zbliżonym poziomie jak każdy inny dział gospodarki, a ów sektor finansowy uważa, że żadnego podatku obrotowego nie może płacić, bo wszystko przestanie mu się opłacać (czyli jego interesy i opłacalność działalności wynika z braku opodatkowania), a podatek dochodowy musi być w preferencyjnej wysokości; dam prosty przykład: gdy każdy zwykły podatnik poniesie stratę na udzielonej pożyczce, której mu nie zwrócono, to nie może owych strat uznać za koszt uzyskania przychodów. Natomiast gdy banki, czyli najlepsi fachowcy od udzielania kredytów, „umoczą” i tracą na jego zwrocie, robią to na koszt budżetu, czyli innych podatników,
  5. działające w interesie publicznym państwo jest zainteresowane ograniczaniem zagranicznego transferu zysków oraz opodatkowaniem transferowych dochodów, a istotna część (większość?) instytucji finansowych zainwestowało w Polsce głównie po to, aby transferować stąd swoje zyski do państwa, gdzie mają siedziby ich spółki matki,
  6. państwo z istoty jest przeciwne masowemu oferowaniu „antypodatkowych produktów” (co to jest?), czyli wyjątkowo perfidnej demoralizacji obywateli, a banki – jako jedyne – mają prawo to robić w majestacie prawa: ciekawe, jakie to kontrole nasłałaby władza na firmy z innej branży, które zaoferowałyby jawnie pomysły jak nie płacić podatków.

Zależność ogólna między dobrem finansów publicznych a interesami instytucji finansowych jest negatywna: czym lepszy stan budżetu państwa, tym trudniejszy zarobek mają banki. I odwrotnie: czym lepiej żyje się tym ostatnim, tym w gorszym stanie są finanse publiczne, czego najlepszym przykładem było ostatnie osiem lat: czym banki miały większe sukcesy finansowe, którymi się w pełni zasadnie szczycą, tym gorzej działo się z budżetem państwa. Tu idzie gra o pieniądze obywateli: albo zabierze je budżet albo banki m.in. przy pomocy jego toksycznych kredytów, czy innych wynalazków („polisolokat”). Dlatego też banki będą zawsze za „obniżeniem opodatkowania”, bo daje to im aż dwa źródła korzyści: nieopodatkowane dochody mogą być „zagospodarowane” przez banki, a wzrost deficytu budżetowego i długu publicznego da zarobić po raz drugi.

Obecna większość parlamentarna szła do wyborów pod sztandarem naprawy finansów publicznych, „uszczelnienia systemu podatkowego”, opodatkowania wszystkich sektorów, w tym również finansowego, czyli jej program był całkowitym zaprzeczeniem dotychczasowej polityki liberałów i ludowców. Jest to historyczną koniecznością, bo przecież przez ostatnie osiem lat obiektywnie nie było w naszym kraju ministra finansów, czyli osoby, która stałaby na straży interesu publicznego w systemie fiskalnym. Robili coś zupełnie innego: faktycznie dbali o interesy banków i innych instytucji finansowych, zwiększali systematycznie dług publiczny, dewastowali system podatkowy obniżając jego efektywność fiskalną. Nie dziw więc, że byli chwaleni i nagradzani przez tzw. rynki, a ostatni minister finansów był chyba tylko czasowo oddelegowanym do resortu finansów głównym ekonomistą jednego z banków.

Nie dziwi więc, że prawie wszystkie banki i instytucje finansowe jednym głosem popierały najpierw reelekcję prezydenta Bronisława Komorowskiego, a później rządzących liberałów, nie szczędząc najgorszych ocen pod adresem programu ekonomicznego Andrzeja Dudy a później zamierzeń politycznych Prawa i Sprawiedliwości jako partii (określenie „księżycowe proporcje” należało do najoględniejszych). Można nawet powiedzieć, że największym przeciwnikiem obecnego Pana Prezydenta oraz tej partii była grupa głównych ekonomistów kilku banków, którzy jak nigdy w historii zaangażowali się w politykę, co jest chyba ewenementem na skalę światową. Ciekawe, czy mogliby to zrobić w państwach, gdzie są ich centrale? Warto jednak przypomnieć tym panom (ukłony), że ich faworyci przerżnęli z hukiem obie kampanie wyborcze, a oni pośrednio razem z nimi: trzeba było nie opowiadać się po stronie przegranych – tak z przezorności postępuje każdy (widać z wyjątkiem bankowego) biznes.     

Nowa większość parlamentarna zapewne wie, gdzie ma wrogów i nie powinna mieć złudzeń: jej program naprawy naszego państwa, a przede wszystkim ratunku systemu fiskalnego, jest w bliższej i dalszej perspektywie sprzeczny z interesem banków, zwłaszcza że władza ma jeszcze nie spłacony dług wobec „Frankowiczów”.

I tu pozwolę sobie na pewne spostrzeżenie: nowy rząd musi bardzo wsłuchiwać się w oceny, które będą zyskiwać ze strony tych instytucji. Czym będą mówić gorzej o rządzie, tym lepiej, bo to oznacza, że działa on w interesie publicznym. Gdy zaczną chwalić, to trzeba się natychmiast wycofać z afirmowanych działań, bo to będzie oznaczać, że nowa większość wycofuje się ze swojego programu wyborczego. Dlaczego? Bo po raz drugi wyborcy już nie uwierzą w te same słowa.

Witold Modzelewski
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Studiów Podatkowych

 VAT - zmiany 2016

 

Skontaktuj się z naszą redakcją