Serwis Doradztwa Podatkowego

Serwis Doradztwa Podatkowego – nr 361 – 18 lipca 2016

 

 

 

Prawo Finansowe i Skarbowość

 

POSTĘPOWANIA KONTROLNE, PODATKOWE I SĄDOWO-ADMINISTRACYJNE: CENTRUM OBSŁUGI ISP. Instytut Studiów Podatkowych, będący spółką doradztwa podatkowego, od 19 lat skutecznie reprezentuje podatników w sporach z organami podatkowymi. Nasz Zespół doświadczonych specjalistów reprezentuje podatników przed organami podatkowymi i organami kontroli skarbowej na każdym stadium postępowań kontrolno – podatkowych a także w postępowaniach sądowo – administracyjnych.

Czytaj więcej >>

 

AKTUALNOŚCI PODATKOWE

 

 

Spis treści:

Komentarz nieuczesany:  Komentarz nieuczesany: Kiedy skończą się rządy tercetu egzotycznego w prawie podatkowym?

 

PODATEK OD TOWARÓW I USŁUG

1. Nowe wymogi informacyjne podatnika VAT od dnia 1 lipca 2016 r., 1 stycznia 2017 r., 1 stycznia 2018 r. – Marcin Szymocha
2. Klauzula nadużycia prawa w podatku od towarów i usług – Oliwia Mórawska
3. Podstawa opodatkowania przy ponoszeniu kosztów przesyłki przez dostawcę w imieniu i na rzecz nabywcy – dr Joanna Kiszka
4. Ustanowienie służebności gruntowej  – Małgorzata Słomka
5. Opodatkowanie przekazania przez gminę prawa własności instalacji solarnych, zestawów fotowoltaicznych na rzecz mieszkańców – Piotr Wesołowski
6. Możliwość zwolnienia od podatku od towarów i usług organizowania przez instytucję kultury zajęć edukacji i kultury w formie warsztatów – Wojciech Safian
7. Sprzedaż samochodu osobowego po leasingowaniu, zakupionego przez podatnika na cele prywatne – Piotr Wesołowski
8. Opodatkowanie podatkiem od wartości dodanej (VAT) nieruchomości zatrzymanych w następstwie zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej – Malwina Sik

AKCYZA

9. Pakiet paliwowy – nowelizacja ustawy akcyzowej – Oliwia Mórawska

PODATKI DOCHODOWE

10. Czy można połączyć środki trwałe w jeden środek trwały? – Andrzej Łukiańczuk
11. Opodatkowanie przychodów z odpłatnego zbycia nieruchomości – Małgorzata Słomka
12. Umorzenie pożyczki przez wspólnika spółki komandytowej a przychód  z tytułu nieodpłatnego świadczenia – Malwina Sik
13. Kiedy potrącić koszty wynikające z podwyższenia ceny zakupu materiałów? – Andrzej Łukiańczuk
14. Umowa pośrednictwa handlowego a podatek „u źródła” – Marcin Szymocha
15. Przeznaczenie dochodów z działalności gospodarczej na działalność statutową – Michał Rosa

UBEZPIECZENIA SPOŁECZNE

16. Składki na ubezpieczenie społeczne – nowy system wpłat od 2018 r. – Piotr Zyśk

POZOSTAŁE ZAGADNIENIA

17. MF ujednolici wymogi dla dokumentów celnych – Piotr Zyśk
18. Czy nadpłata powstała wskutek zastosowania się do interpretacji indywidualnej zmienionej następnie przez MF podlega oprocentowaniu? – dr Joanna Kiszka

O WSPÓŁCZESNOŚCI, HISTORII I DNIACH PRZYSZŁYCH
(Dział publicystyczny)

19. Szkice polsko-rosyjskie: „dużej Polski” nie chce nikt (oprócz Polaków).

 

II. AUDYT PODATKOWY

 

  1. Uniwersalna Instrukcja rozliczeń podatku od towarów i usług przez  jednostki samorządu terytorialnego  w związku z uchwałą NSA z dnia 24 czerwca 2013 r.
  2. Nowe zasady opodatkowania podatkiem od towarów i usług zbycia towarów używanych, w tym środków trwałych i innych towarów będących majątkiem podatnika
  3. Wzorcowy Regulamin w zakresie udostępniania pracownikom do celów prywatnych samochodów służbowych objętych ograniczonym prawem do odliczenia
  4. Wzorcowy Regulamin w zakresie udostępniania pracownikom do celów prywatnych samochodów służbowych objętych ograniczonym prawem do odliczenia

 

IV. PROMOCJE WYDAWNICZE

 

V. SATYRYCZNY KOMENTARZ TYGODNIA

 

Kontakt z Redakcją

W przypadku Państwa zainteresowania usługami doradztwa podatkowego uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Mariuszem Uniskiem – Dyrektorem Generalnym ds. Doradztwa Podatkowego (tel. 22 517 30 94, mariusz.unisk@isp-modzelewski.pl).
W przypadku Państwa zainteresowania usługami w zakresie obsługi postępowań uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Jackiem Aninowskim – Dyrektorem Generalnym ds. Obsługi Postępowań (tel. 22 517 30 60, jacek.aninowski@isp-modzelewski.pl).


Pejzaż na 18 lipca 2016 r.

 

 

 

 

Komentarz nieuczesany: Kiedy skończą się rządy tercetu egzotycznego w prawie podatkowym?

 

Zacznę od „klasyki sienkiewiczowskiej”: „istniejące tylko teoretycznie” Państwo Polskie w czasach liberałów było faktem, czego doświadczaliśmy na co dzień przez 8 lat, zwłaszcza w podatkach, którymi „rządził” oficer pokładowy nieistniejącej już floty morskiej, politolog z licencjatem oraz nauczycielka szkoły podstawowej. Pozwolę sobie jednak sformułować tezę polemiczną, nieco korygującą sienkiewiczowską myśl: Polska jako państwo w wersji liberalnej istniała jednak praktycznie, lecz był to twór fasadowy. A do tej roli na pewno nadawali się fachowcy od podatków o wspomnianym przygotowaniu. Ktoś jednak stał za tą fasadą i faktycznie decydował. Nie wiem jak to było w innych działach administracji publicznej, ale w podatkach przez te lata rządziła „grupa trzymająca władzę”, czyli tercet egzotyczny lobbystów i zagranicznego biznesu podatkowego oraz części mediów. Nikt z tej władzy zbytnio nie krył. Wiadomo było, kto tu decyduje, co prywatnie przyznawali nawet urzędnicy resortu, który potrafił być szczery aż do BULU (uwaga: liberalna ortografia tamtej epoki).

Nie czas na wspominki, lecz dobrze pamiętamy jak załatwiano tzw. odwrotne obciążenie na niektóre grupy towarów, bo niepłacenie VAT-u jest „do załatwienia”. Wtedy również powstała teoria, że w liberalnym państwie wszystko jest „towarem”, czyli również prawo podatkowe. Można było „kupić”, ponoć zupełnie legalnie, niepłacenie lub nawet zwroty podatków – problemem była tylko umowa ze skutecznym oferentem i cena usługi. Do „pakietu” oczywiście wchodziła oprawa medialna, czyli wsparcie „wolnej prasy”, tworzące wolę czwartej władzy. Pamiętam bardzo dobrze pouczającą rozmowę w pewnej dużej firmie, gdzie odpowiedzialny za finanse i podatki członek zarządu bez ogródek stwierdził, że co miesiąc za doradztwo podatkowe płaci – jak na realia tego rynku – bardzo duże pieniądze, ale uzyskuje za to „pełne bezpieczeństwo”, bo jego usługodawca „ma silną pozycję w resorcie finansów”, co tworzyło parasol, pod którym mógł robić co chciał, a jak będzie przeszkadzać mu jakiś przepis, „to się go odpowiednio zinterpretuje lub zmieni”. Mówił to publicznie, słuchający kiwali głowami z aprobatą lub siedzieli cicho, bo być może ich nie stać było na tego rodzaju usługi. Padały nazwy liderów tej działalności, wyrazy uznania dla ich skuteczności. Potem można było zobaczyć wielkie reklamy tej firmy w „opiniotwórczych gazetach” i ich przedstawicieli w gremiach doradczych ówczesnego ministra finansów: tak z bliska wygląda „liberalna demokracja”, którą tak zażarcie broni obecna opozycja, a zwłaszcza KOD.

Liberalizm ówczesnego państwa pogłębiał się z każdym rokiem. Biurokraci nie tylko realizowali grzecznie pomysły rządzącego tercetu, lecz nawet płacili za ich usługi „reformowania” systemu. Zagraniczny biznes podatkowy brał pieniądze od obu stron, co jest również cechą charakterystyczną dla organów Unii Europejskiej, a zwłaszcza jej Komisji, która… zamawiała i płaciła za raporty na ten temat w firmach zarabiających jednocześnie na unikaniu opodatkowania. Czyli staliśmy się bezsprzecznie Europą – „prawdziwą” i „zachodnią”, o której marzyły pokolenia gnębione „podczas sowieckiej okupacji”.

Zwykli, biedni podatnicy, a zwłaszcza polskie firmy, których nie stać było na kupienie sobie usługi niepłacenia podatków, miały dość liberalnej polityki podatkowej. Liberałowie stracili w tej grupie wyborców większość elektoratu, który jesienią zeszłego roku poparł ówczesną opozycję. Wbrew gazetowym diagnozom zmiana politycznej orientacji większości przedsiębiorców nie wynikała z opresyjności podatkowej ówczesnej władzy. Wręcz odwrotnie: obok dwulicowości i fałszu ówczesnej narracji („podatek liniowy”, „uproszczenie podatków”) najbardziej wkurzały przywileje dla zagranicznych konkurentów, którym wolno było nie płacić podatków, bo mieli dużych, powiązanych z władzą „doradców”.

Czy po ponad pół roku rządów prawicowych coś tu się zmieniło? Wszyscy wiemy, że raczej niewiele. Nowy rząd realizuje projekty opracowane jeszcze za liberalnych czasów, na stronach resortu publikowane są „rządowe opracowania” z logiem tych samych zagranicznych firm podatkowych, wszystkie (bez wyjątku) pomysły zmiany prawa podatkowego, które przedstawił PiS w czasie kampanii wyborczej, resort finansów wyrzucił do kosza i robi to samo, co poprzednicy, czyli chroni rządy tercetu egzotycznego. Mam tu swoje dość zabawne doświadczenia. Na moje listy adresowane do tego resortu, w których proszę o usunięcie luk podatkowych, odpowiada mi od kilku lat ta sama osoba – zmieniają cię tylko podpisy urzędujących wiceministrów. „Twierdza III RP” trzyma się dobrze i uszczelnienia systemu podatkowego raczej nie będzie, bo trzeba by uchylić większość przepisów, które są „korzystne dla podatników”. Teraz resort daje zarobić również biznesowi informatycznemu wymyślając jakiś idiotyzmy sprawozdawcze dla firmy, które trzeba będzie wysyłać co miesiąc do ministerstwa. Obowiązki te budzą powszechną wesołość w firmach, bo autorzy tzw. struktury logicznej tychże informacji nie mają pojęcia o ewidencji podatkowej prowadzonej przez przedsiębiorców. Przypomnę, że za opinię, w której prawdopodobnie wymyślone te bzdury, resort zapłacił jednej z zagranicznych firm doradczych kilkadziesiąt milionów złotych.

Co można powiedzieć w konkluzji? W tym resorcie realizowany jest ten sam scenariusz co w całej publiczny biurokracji: po wyborach miała zmienić się fasada, czyli nazwiska osób na stanowiskach rządowych – nic więcej. Nowi politycy mieli posłusznie wykonywać to, co podkładali im ich „podwładni”, czyli faktyczna grupa przyznająca władzę. Nie bez powodu dotychczasowe pół roku działań resortu finansów miało dość ciepłą ocenę ze strony liberalnych ekonomistów, „Gazety Wyborczej” i tym podobnych mediów. Podkreślano zwłaszcza „realizm” wypowiedzi oraz działań nowego szefa resortu, który był (i jest) bardzo ostrożny w uszczelnianiu podatków. Było za co chwalić, bo każde realne uszczelnienie odbiera komuś korzyści, za które swego czasu zapłacono, a umów trzeba dotrzymywać. Prawda?

Tercet egzotyczny dalej rządzi podatkami, „uszczelnienia VAT-u” jak dotąd nie ma (i nie będzie?), bo tu nie tylko idzie o pieniądze. To scenariusz wysadzenia w powietrze nowej większości parlamentarnej, skoro nie udało się tego zrobić przy pomocy Trybunału Konstytucyjnego: nie bez powodu podatkowi eksperci z zagranicznego biznesu podatkowego mówią wprost na spotkaniach z przedsiębiorcami, że trzeba już tylko „odliczać dni do zmiany rządu”. Pewnie już odliczają. Może im się to udać.

 

Witold Modzelewski
Uniwersytet Warszawski
Instytut Studiów Podatkowych

Zmiany w VAT od 1 stycznia 2017 r.

 

 

Skontaktuj się z naszą redakcją