Serwis Doradztwa Podatkowego

Serwis Doradztwa Podatkowego – nr 362 – 25 lipca 2016

 

 

 

 

POSTĘPOWANIA KONTROLNE, PODATKOWE I SĄDOWO-ADMINISTRACYJNE: CENTRUM OBSŁUGI ISP. Instytut Studiów Podatkowych, będący spółką doradztwa podatkowego, od 19 lat skutecznie reprezentuje podatników w sporach z organami podatkowymi. Nasz Zespół doświadczonych specjalistów reprezentuje podatników przed organami podatkowymi i organami kontroli skarbowej na każdym stadium postępowań kontrolno – podatkowych a także w postępowaniach sądowo – administracyjnych.

Czytaj więcej >>

 

 

AKTUALNOŚCI PODATKOWE

  • Rabat dla nabywcy a podstawa opodatkowania w VAT w świetle interpretacji indywidualnej wydanej z powołaniem nieskodyfikowanej koncepcji nadużycia prawa – czytaj więcej tekst nr 1
  • Ewidencja olejów smarowych przez podmiot zużywający – czytaj więcej tekst nr 3
  • Przychód z tytułu zwrotu części wynagrodzenia przez Powiatowy Urząd Pracy a przychód w podatku dochodowym – czytaj więcej tekst nr 8
  • Czy wynagrodzenie (przychód) pracowników fundacji sfinansowane ze środków unijnych jest wolne od podatku dochodowego od osób fizycznych? – czytaj więcej tekst nr 9
  • Niewykorzystana pomoc de minimis a zwolnienie z podatku od czynności cywilnoprawnych – czytaj więcej tekst nr 11

 

 

Spis treści:

Komentarz nieuczesany: Kto jest „ojcem obecnego VAT-u”, czyli największej katastrofy fiskalnej w naszej historii.

 

PODATEK OD TOWARÓW I USŁUG

1. Rabat dla nabywcy a podstawa opodatkowania w VAT w świetle interpretacji indywidualnej wydanej z powołaniem nieskodyfikowanej koncepcji nadużycia prawa – dr Joanna Kiszka
2. Brak opodatkowania sprzedaży gruntu na rzecz użytkownika wieczystego– Piotr Wesołowski

AKCYZA

3. Ewidencja olejów smarowych przez podmiot zużywający – Marek Zagórski
4. Pominięcie oświadczenia o przeznaczeniu oleju opałowego w miesięcznym zestawieniu a wysokość akcyzy – dr Joanna Kiszka

PODATKI DOCHODOWE

5. Jak rozliczać przychody i koszty w konsorcjach? – Andrzej Łukiańczuk
6. Rozliczanie straty podatkowej będzie możliwe w ciągu 15 lat? Partia Nowoczesna przedstawiła swój projekt ustawy – Piotr Zyśk
7. Skutki podatkowe odpracowania zaległego czynszu i innych opłat – Piotr Wesołowski
8. Przychód z tytułu zwrotu części wynagrodzenia przez Powiatowy Urząd Pracy a przychód w podatku dochodowym – Malwina Sik
9. Czy wynagrodzenie (przychód) pracowników fundacji sfinansowane ze środków unijnych jest wolne od podatku dochodowego od osób fizycznych? – Andrzej Łukiańczuk
10. Odliczenie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne opłaconych w innych państwach członkowskich UE – Michał Rosa

INNE PODATKI

11. Niewykorzystana pomoc de minimis a zwolnienie z podatku od czynności cywilnoprawnych – Marek Zagórski
12. Czy operacja umorzenia udziałów Spółki (w szczególności czynność nabycia udziałów przez Spółkę celem ich umorzenia) będzie podlegać opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych – Malwina Sik

POZOSTAŁE ZAGADNIENIA

13. Uproszczona księgowość wg. Partii Nowoczesna – Piotr Zyśk

O WSPÓŁCZESNOŚCI, HISTORII I DNIACH PRZYSZŁYCH
(Dział publicystyczny)

14. Szkice polsko-rosyjskie: Czy wojna domowa w Turcji doprowadzi do odwrócenia sojuszy w Europie?

 

II. AUDYT PODATKOWY

 

III. INSTRUKCJE PODATKOWE

  1. Instrukcja dotyczącą obowiązku składania miesięcznych informacji elektronicznych w formacie jednolitego pliku kontrolnego na podstawie art. 82 § 1b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

 

IV. PROMOCJE WYDAWNICZE

 

V. SATYRYCZNY KOMENTARZ TYGODNIA

 

Kontakt z Redakcją

W przypadku Państwa zainteresowania usługami doradztwa podatkowego uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Mariuszem Uniskiem – Dyrektorem Generalnym ds. Doradztwa Podatkowego (tel. 22 517 30 94, mariusz.unisk@isp-modzelewski.pl).
W przypadku Państwa zainteresowania usługami w zakresie obsługi postępowań uprzejmie prosimy o kontakt z Panem Jackiem Aninowskim – Dyrektorem Generalnym ds. Obsługi Postępowań (tel. 22 517 30 60, jacek.aninowski@isp-modzelewski.pl).

 

 

Pejzaż na 25 lipca 2016 r.

 

 

 

Komentarz nieuczesany: Kto jest „ojcem obecnego VAT-u”, czyli największej katastrofy fiskalnej w naszej historii.

Kiedyś w prasie nazwano mnie kilkukrotnie „ojcem polskiego VAT-u”, w czym było sporo dziennikarskiej przesady, bo nad wprowadzeniem tego podatku (łącznie z akcyzą) w 1993 roku pracował zespół (wcale nie taki duży), którego liderami byli już nieżyjący dyrektorzy z ministerstwa finansów panowie: Adam Wesołowski i Stanisław Rurka. Cześć ich pamięci: nie zapominajmy tych nazwisk, bo zrobili oni wiele dobrego dla naszej Ojczyzny, wyprowadzając nas – dzięki tym podatkom – z katastrofy finansów publicznych odziedziczonej po „radykalnej transformacji ustrojowej” lat 1989-1992. Powoli zaciera się w naszej pamięci fakt, że „sukcesem” tamtych lat był całkowity rozkład, zresztą zupełnie świadomy, systemu podatkowego, głęboki – znacznie głębszy niż obecnie – spadek dochodów budżetowych i destrukcja budżetu państwa: podatki płacił tylko „sektor uspołeczniony”, który w dodatku obciążono dyskryminującymi daninami (stawki wynosiły nawet 500%) aby … szybko upadł, co się niewątpliwie udało. W ostatnim pełnym roku obowiązywania (1992) podatek obrotowy (poprzednik VAT-u i akcyzy) dał tylko 10 mld zł. dzisiejszych złotych, sektor prywatny w zasadzie nie płacił prawie nic, a kraj, podobnie jak dziś, zalewał gigantyczny nieopodatkowany import paliw, papierosów, alkoholu i innych towarów. Byliśmy w stanie najgłębszej w naszej historii katastrofy fiskalnej, którą nie tylko udało się w 1993 r. powstrzymać, ale również na wiele lat zapewnić szybki wzrost dochodów budżetowych (w roku wprowadzenia VAT-u, akcyzy i banderolowania wyrobów akcyzowych dochody budżetu państwa wzrosły o ponad… 70% a ich realny przyrost utrzymał się przez następne pięć lat). Destrukcję systemu podatkowego  z lat 1989-1991 „zawdzięczamy” dwóm pierwszym rządom, w których ministrem finansów i wicepremierem był Leszek Balcerowicz, nazywany niedawno „szkodnikiem”. Czy sprawiedliwie? Oceniając dokonania resortu finansów w tym okresie, a zwłaszcza schedę, którą pozostawił następnym rządom, odpowiedź jest tylko jedna: był to wyjątkowo nieudolny minister finansów, bo nawet liberałowie z lat 2009-2015 nie popsuli aż tak dużo. Obecnie luka w podatku od towarów i usług i akcyzy wynosi około 60 mld zł (3% PKB) powodując co rok utratę 20% potencjalnych dochodów. Szacunki strat dochodów z lat 1991 i 1992 w podatku obrotowym wynosiły (w obecnych pieniądzach) około 9 mld zł i „mniejszą połowę” potencjalnych dochodów budżetowych.

Czasy tamtego VAT-u skończyły się w 2004 r., gdy uchwalono nową ustawę w związku z naszym „wuniowstąpieniem”. Co prawda w ostatnim okresie prac podkomisji sejmowej powołano mnie jako eksperta do oceny tego projektu, ale na wstępie ustalono, że mam się nie odzywać (tylko pytany), ale tych pytań zadano mi bardzo niewiele. Mój wpływ na kształt nowej ustawy w momencie uchwalenia był zerowy, choć pisemnie ostrzegałem, że spowoduje ona głęboki spadek dochodów budżetowych, co zresztą miało miejsce już w 2004 r. W latach 2005-2015 późniejsze rządy oraz Sejm już nie korzystały z moich usług. Za to pojawili się, podobnie jak przy pracach nad jej pierwszą wersją, eksperci z zagranicznego biznesu podatkowego, a częściowo również krajowego, którzy w większości przypadków mówili tym samym głosem co ich koledzy z „renomowanych firm”. Co prawda wielokrotnie pisałem do Sejmu, rządu i resortu finansów, aby nie uchwalano wielu proponowanych wówczas szkodliwych rozwiązań, ale poza zdawkowymi odpowiedziami nie reagowano na moją krytykę, uchwalając wszystkie przepisy, które kwestionowałem. Ostrzegałem wielokrotnie, że spowodują one spadek dochodów budżetowych, który lawinowo zaczął narastać od 2009 roku przekraczając w 2015 roku już rocznie kwotę 35 mld zł. Mam gorzką satysfakcję, że wszystkie sformułowane wówczas prognozy sprawdziły się, bo zresztą dlaczego nie miałyby się sprawdzić, skoro nawet dla laika było oczywiste, bo następował cały czas dalszy demontaż tego podatku. Ile budżet (czyli my) stracił dzięki jego lukom w całym okresie 2009-2015? Było to prawdopodobnie około 140 mld zł (roczne dochody), a może nawet więcej. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie miałem z tym nic wspólnego, więcej – starałem się temu przeciwstawić, ale rządzący mieli gdzieś moje gadanie.

Dziennikarze czasami pytali mnie o ocenę liberalnych pomysłów ustawodawcy dotyczących tego podatku, nazywając mnie wciąż „ojcem polskiego VAT-u”. Wtedy w „Pulsie Biznesu” pojawił się  artykuł Romana Namysłowskiego (wówczas z Arthura Andersena, która to firma wtedy po raz pierwszy zmieniła swoją nazwę), postulując że „trzeba mi odebrać ojcostwo VAT-u”. Nie reagowałem na te stwierdzenia, bo z nową, wspólnotową wersją tego podatku nie miałem nic wspólnego, co zresztą wielokrotnie deklarowałem publicznie i powtórzę to jeszcze raz: obecną wersję podatku, będącą źródłem największej w historii przestępczości podatkowej, nie ma i nie chce mieć nic wspólnego. Jestem i byłem jej krytykiem zarówno w publikacjach, jak i raportach oraz listach skierowanych do władzy publicznej.

A komu można przyznać ojcostwo tej katastrofy? W sensie formalnym na pewno ministrowi (później wicepremierowi) Janowi Rostowskiemu, który najdłużej rządził na tym stanowisku. Ale nie tylko: tu pierwsze skrzypce grał zagraniczny biznes podatkowy, w tym zapewne Pan Roman Namysłowski: on zapewne chce uchodzić za ojca lub jednego z ojców obecnego VAT-u. Być może w pełni zasadnie. Ale w dziele „reformowania” tego podatku oczywiście uczestniczyli również inni eksperci podatkowi. Można to łatwo sprawdzić w archiwach Komisji Finansów Publicznych Sejmu oraz resortu finansów. Ciekawe, czy wyrządzone przez nich szkody wynikały z niekompetencji, czy też były efektem lobbingu, bo wiemy, że na „nowelizacjach optymalizacyjnych” można dobrze zarobić. W końcu nie ma zakazu psucia przepisów prawa po to, aby ktoś na tym zarobił. Chyba warto to sprawdzić. Czekamy na powołanie komisji śledczej w sprawie VAT-u: Amber Gold to przecież pryszcz: idzie tam o 800 mln zł, a tu o ponad 140 mld zł.

Witold Modzelewski
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Studiów Podatkowych

Zmiany w VAT

 

 

Skontaktuj się z naszą redakcją