Wersja PDF BISP Doradztwo Podatkowe 07/2018

28.01

Description

Plik PDF do pobrania.

Miesięcznik Doradztwo Podatkowe Biuletyn Instytutu Studiów Podatkowych znajduje się w wykazie czasopism naukowych z liczbą 4 punktów przyznawanych za publikacje w tym czasopiśmie.(Komunikat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 31 grudnia 2014 r.) 

 

Drodzy Czytelnicy

 

Obowiązujący od początku lipca br. mechanizm podzielonej płatności zdążył już mocno zaszkodzić rządzącym. Dlaczego? Dlatego że sektor publiczny, a zwłaszcza spółki Skarbu Państwa, „całkowicie spontanicznie” zapowiedzieli, że umoczą wszystkich swoich dostawców, płacąc im część należności na rachunki VAT. Przez dobre pół roku publicznie wmawiano podatnikom, że to nabywcy samodzielnie decydują o zastosowaniu tego mechanizmu, a dostawcy (usługodawcy) nie mają tu nic do gadania. Chcąc zrozumieć stan wiedzy autorów tego poglądu, można postawić tezę, że:

1) nie wiedzą oni, że o zasadach zapłaty za towary i usługi decyduje umowa zawarta między stronami;

2) przepis prawa publicznego (podatkowego) o charakterze uprawniającym nie może zmienić treści zawartych umów;

3) zastosowanie dobrowolnego mechanizmu podzielonej płatności jest – jak sama nazwa wskazuje – dobrowolne, czyli zależy od woli stron umowy.

Do ostatniej chwili zaprzeczano powyższym tezom i straszono wszystkie firmy widmem bankructwa poprzez przymusowe zapłaty na ich rachunki VAT przez wszystkich dużych nabywców. Otrzeźwienie przyszło w ostatniej chwili. Wiceminister Finansów w wypowiedzi z dnia 27 czerwca 2018 r. musiał przyznać, że bez zgody dostawcy (usługodawcy) nikt nie może narzucić płatności z zastosowaniem tego mechanizmu. Lepiej późno niż wcale, ale straty wizerunkowe, nie mówiąc już o potencjalnych skutkach politycznych, wciąż są trudne do przecenienia. Dla średnich, małych i mikroprzedsiębiorców zapłata na rachunek VAT przez dużych kontrahentów jest prostą drogą do bankructwa. W najgorszej sytuacji byliby samozatrudnieni, dla których stanowiłoby to realne obciążenie wynagrodzenia o jedną piątą. Obecnie jest powtarzana anegdota (ponoć „oparta na faktach”), że prezes jednej ze spółek „zarządził” płatności wszystkich kontrahentów za pomocą mechanizmu podzielonej płatności, lecz szybko wycofał się z tego pomysłu, bo również jego faktura miałaby być tak płacona.

Pora na wnioski: politycy nie darują (słusznie) tej wpadki, bo z pomysłu chroniącego uczciwych podatników zrobiono bat właśnie na porządne firmy, którym postanowiono trwale zaszkodzić. Mali podatnicy, będący w ostatnich wyborach nowymi zwolennikami prawicy, dowiedzieli się, że uszczelnianie VAT-u jest pretekstem do zmuszenia ich do zaciągania kredytów. Bo ponoć banki przygotowały już „pakiety kredytowe” dla firm, którym załamie się płynność przez wpłaty na ich rachunki VAT. Dorabiane jest do tego dość paskudne wytłumaczenie, że całość tej operacji jest właśnie intrygą banków, a przecież „wiadomo”, z jakiego sektora wywodzi się obecny szef rządu. Nikt nie zabroni ludziom snuć domysłów, zwłaszcza że również „wiadomo”, że banki już raz próbowały zarobić w podobny sposób na obywatelach. Najpierw wcisnęły im tzw. kredyty frankowe, a potem chciały spieszyć „z pomocą”, udzielając im kredytów na spłatę kredytów.

Jest jeszcze inny, bardziej prozaiczny wniosek. Jak wiemy, pomysłem obecnego rządu na uszczelnienie VAT-u było jawne zatrudnienie w resorcie finansów „ludzi z rynku”, czyli czasowy transfer specjalistów od ucieczki od podatków na drugą stronę barykady. Nie było to jakimś novum, bo za rządów liberalnych było tak samo, lecz nieco kamuflowano ten stan rzeczy. Najciekawsze jest to, że nie zmieniła się jednak firm doradcza, która rządziła tym podatkiem. Znamy jej nazwę, bo jest cytowana w wypowiedziach kolejnych szefów resortu finansów (tak daleko nie posunęli się nawet liberałowie, którzy być może mieli trochę wstydu albo bardziej dbali o pozory). Wiadomo, że obecna wersja split paymentu jest autorstwa tej firmy, jak również że rządzi nią poprzez pracownika oddelegowanego do właściwego departamentu resortu finansów. Czy obiektywna szkodliwość ich pomysłów jest wynikiem niekompetencji czy dywersji? Cytując klasyków politycznych, trzeba zadać pytanie: „głupota czy zdrada”? Na pewno ktoś to musi sprawdzić (CBA?). Raczej nie podejrzewałbym tzw. międzynarodowego biznesu podatkowego o sympatię do obecnego rządu większości parlamentarnej. W czasie kampanii wyborczej jego przedstawiciele (podobnie jak tzw. instytucje finansowe) należeli do nieprzejednanych krytyków ówczesnej opozycji, nazywali „księżycowymi” proponowane wówczas pomysły uszczelnienia VAT-u. Nie dali się wyrzucić z resortu finansów i storpedowali te pomysły. Zastąpiono je takimi „wynalazkami” jak obecna wersja podzielonej płatności. Wnioski zostawiam rządowi, w który bezpośrednio godzi ta intryga.

 

z poważaniem

 

redaktor naczelny

 

 

 

Spis treści: pobierz pdf.

 

* Wysyłając formularz oświadczam, że zgodnie z art. 13 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 zostałem/am poinformowany/a że:

1. Administratorem moich danych osobowych jest Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kaleńska 8, 04-367,

2. moje dane osobowe przetwarzane będą w wyżej wymienionych celach, podstawą prawną jest art. 6 ust 1 pkt a/b/c/d/e/f rozporządzenia 2016/679,

3. odbiorcą/odbiorcami moich danych osobowych będą podmioty powiązane należące do grupy ISP, pracownicy oraz współpracownicy tych podmiotów;

4. moje dane osobowe będą przechowywane przez okres świadczenia na moją rzecz usług oraz przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń z tego tytułu;

5. posiadam prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem;

6. mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, o którym mowa w art. 51 ust. 1 rozporządzenia 2016/679, gdy uznam, iż przetwarzanie moich danych osobowych dotyczących przetwarzania ww. w celu narusza przepisy tego rozporządzenia;

7. podanie przeze mnie danych osobowych jest dobrowolne, a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia przez ISP usług w celu realizacji których dane te są gromadzone i przetwarzane;

8. moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania a także w sposób niezautomatyzowany przez osoby do tego uprawnione; konsekwencją takiego przetwarzania będzie otrzymywanie przeze mnie informacji o zmianach w prawie, orzecznictwie, praktyce organów administracji i związanej z tymi kwestiami ofercie ISP obejmującej aspekty edukacyjne i doradcze.

Więcej informacji