Kończy się drugi miesiąc chaosu fakturowego, które rozpoczął się 1 lutego tego roku, gdy nakazano wysyłać wystawiane faktury ustrukturyzowane tylko 4 tysiącom podatników VAT. Ale to dopiero początek (uwertura) spektaklu, który rozpocznie się od kwietnia 2026 roku. Wtedy dołączą do niego miliony podatników VAT, co nie wróży nic dobrego. W pełni już potwierdziły się wszystkie pesymistyczne prognozy co do sensu (czyli bezsensu) tej operacji. Przypomnę te najważniejsze:
Pozwolę sobie na pewne wspomnienie: w latach 1994-1995 podjęto w Ministerstwie Finansów pracę nad opracowaniem jednolitego wzoru faktury VAT. Okazało się to obiektywnie niemożliwe, bo specyfikacja czynności podlegającym opodatkowaniu tym podatkiem jest aż nadto bogata. Obiektywnie należałoby opracować co najmniej 10 wzorów dokumentów (wraz ze wzorami faktur korygujących), ale w niczym nie byłoby to pomocne dla podatników i tylko skomplikowałoby ich życie. Tu musi być zagwarantowana swoboda podatników i ich kontrahentów: oni muszą sami wybrać postać oraz formę faktur VAT, które w Polsce nie służą wyłącznie podatkowi od towarów i usług, lecz przede wszystkim obsługuje stosunki cywilnoprawne („bez otrzymania faktury VAT nie ma płatności”). Aż dziw bierze, że te doświadczenia były zignorowane przez autorów nowego systemu: pamięć instytucjonalna już nie istnieje, chyba że owi autorzy („ludzie z rynku”?) nie znają się na tym podatku i jednocześnie nie wiedzą, że się na nim nie znają. Konkluzja jest oczywista: nie ma i nigdy nie będzie jednego wzoru faktury dla sprzedaży bukietu kwiatów i wykonania skomplikowanej, wieloetapowej usługi montażowej. Żenujące jest to, że trzeba o tym przypominać.
Destrukcja i chaos fakturowy zdezorganizują ewidencję i deklarowanie nie tylko podatku od towarów i usług, ale również innych podatków. W wyniku tego spadną dochody budżetowe.
Czas się opamiętać i ogłosić wycofanie się z tego pomysłu. Jeszcze nie jest za późno. Ratujmy nasz system podatkowy.

Prof. dr hab. Witold Modzelewski
Prezes Zarządu
Instytut Studiów Podatkowych
witold.modzelewski@isp-modzelewski.pl
Skontaktujemy się z Tobą w najbliższym dniu roboczym aby porozmawiać o Twoich potrzebach i dopasować do nich naszą ofertę.
Jest to elektroniczny tygodnik podatkowy, udostępniany Subskrybentom w każdy poniedziałek w formie newslettera.