Opis
Miesięcznik Doradztwo Podatkowe Biuletyn Instytutu Studiów Podatkowych znajduje się w wykazie czasopism naukowych z liczbą 70 punktów przyznawanych za publikacje w tym czasopiśmie.(Komunikat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 5 stycznia 2024 r.)
Spis treści: pobierz
Drodzy Czytelnicy
W 2026 roku w KSeF znajdą się dokumenty, które będą udawać faktury VAT, czyli „faktury widmo”. Dla części czytelników takie stwierdzenie może być szokujące, ale problem ten sygnalizują co bardziej dociekliwi księgowi. Idzie o co najmniej dwa masowe zdarzenia, które będą mieć miejsce w 2026 r. i latach następnych.
Pierwszym będą „faktury” przesyłane do KSeF, wystawione wcześniej na podstawie art. 106nda, 106nf i 106nh ustawy o VAT. Są to przypadki, gdy podatnik wystawi faktury VAT w postaci elektronicznej i wyśle je do kontrahentów, czyli wykona swój obowiązek ustawowy. Przepisy te nakazują jednak, aby te już istniejące faktury „przesłać do KSeF” i faktycznie może to nastąpić po upływie dni albo tygodni i data ich „przesłania” będzie inna niż wystawienia. Który z tych dokumentów będzie „fakturą” w rozumieniu art. 2 pkt 31 ustawy o VAT? Ten pierwszy czy… oba? Jeśli tylko ten pierwszy, to ten drugi będzie jego kopią w KSeF, ale przepisy ustawy nazywają go jednak „fakturą”, a podatkowe „otrzymanie” tej faktury będzie wszak następowało „przy użyciu KSeF”. To przecież jakiś oczywisty absurd. Nabywca będzie dwa razy „otrzymywał” fakturę – raz jako elektroniczną, drugi raz np. po 2 tygodniach przy użyciu KSeF. Wiadomo, że ten pierwszy dokument będzie miał z reguły status faktury handlowej, rodzący skutki cywilnoprawne, bo przecież nie oba. Księgowi dają prosty przykład: na fakturze elektronicznej będzie określony termin płatności, np. „14 dni od dnia otrzymania faktury”. Po 2 tygodniach w KSeF pojawi się ten dokument z taką samą adnotacją. Kto się w tym wszystkim połapie? Skąd osoba, która będzie u nabywcy ściągać z KSeF owe kopie, będzie wiedzieć, że już przed 2 tygodniami otrzymano fakturę elektroniczną, którą uznano za dokument handlowy? Które „otrzymanie” faktury jest ważniejsze: pierwsze czy drugie? To jakieś absurdy, które można by zneutralizować w ten sposób, że tylko pierwszy z tych dokumentów jest fakturą VAT, będąc zgodnie z wolą stron równocześnie fakturą handlową, a w KSeF jest jakieś „widmo”, którego „otrzymanie” nie wywołuje jakichkolwiek skutków prawnych. Jeśli to „widmo” jest też „fakturą”, jak upierają się niektórzy entuzjaści tego systemu, to czy z tytułu dokumentowanej czynności będą dwa podatki? Jeden należny – do rozliczenia w deklaracji, drugi – do zapłaty w rozumieniu art. 108 ust. 1 ustawy o VAT (pusta faktura)? I na tym ma polegać „automatyzacja systemu”?
A tak przy okazji: czym jest owo „otrzymanie” faktury za pomocą KSeF, o którym mowa w art. 106gb ust. 1 tej ustawy? Oczywiście przepis ten nie wywołuje ex lege skutków cywilnoprawnych (np. rozpoczęcie biegu terminu płatności), bo faktura w rozumieniu ust. 2 pkt 31 ustawy o VAT jest dokumentem handlowym tylko wtedy, gdy strony tak postanowią, a przecież tej postaci doręczenia nie przewidują obowiązujące dziś umowy. Nie bez powodu nabywcy często informują dostawców, że faktura ustrukturyzowana „otrzymana” przez KSeF nie będzie rodzić skutków cywilnoprawnych, „chyba że umowa będzie stanowiła inaczej”. Czy przepis ustawy podatkowej, która z istoty nie reguluje treści umów, może nakładać na strony nieprzewidziane w umowie obowiązki prywatnoprawne? Oczywiście, że nie, ale jeśli przyjmie się jednak lansowany (coraz słabiej) pogląd, że jest odwrotnie, to „otrzymanie” przy użyciu KSeF sfałszowanej faktury oszusta, w której oszust napisał, że trzeba ją zapłacić w ciągu np. 14 dni, będzie ex lege rodzić skutki prawne, czyli trzeba będzie ją zapłacić.
Tym samym dochodzimy do drugiego rodzaju „faktur widmo”, którymi będą pojawiające się w KSeF dokumenty podrobione, przerobione lub po prostu wysłane pod wpływem błędu. Można mieć obawy, że będzie tego dużo, nawet bardzo dużo. A gdy przez pomyłkę zapłacimy wynikającą z tego (jakoby) tytułu „należność”? Przecież jeśli kierować się (pół)oficjalną doktryną na ten temat – faktura ustrukturyzowana jest ex lege dokumentem handlowym, a wpisywanie do niej jakichś „zobowiązań” adresata tej faktury nakłada na niego z mocy prawa obowiązki cywilnoprawne. Jeśli ktoś w to uwierzy i zapłaci taką „fakturę”, będzie ofiarą tego systemu.
Czym więc będą owe dokumenty występujące w KSeF pod postacią faktury, które w dodatku będą przymusowo „otrzymywane” przez ich adresatów? Zapewne mogą być np. dowodem próby oszustwa, w tym pospolitego w rozumieniu art. 286 Kodeksu karnego.
Tu dochodzimy do jednego z dwóch najważniejszych zarzutów konstytucyjnych do tego całego pomysłu. Otóż KSeF wprowadza coś, co jest przymusowym otrzymaniem prawnopodatkowym jakiegoś dokumentu, który nie jest dokumentem urzędowym, co – jak widać – ułatwiać będzie popełnianie oszustw pospolitych. W moim przekonaniu przepis art. 106gb ust. 1 ustawy o VAT jest rażąco sprzeczny z Konstytucją, bo nie można nakazać otrzymania (czyli fikcji prawnej) dokumentu wystawionego również przez oszusta, który dzięki temu będzie mógł popełnić czyn zabroniony. Przepis prawa podatkowego nie może wprowadzać przymusowego otrzymania dokumentu, który nie będzie miał charakteru urzędowego, a faktura VAT nie ma i nigdy nie będzie mieć tego statusu.
Jakie płyną z powyższego wnioski? Treść art. 106gb ust. 1 ustawy o VAT może być interpretowana tylko w ten sposób, że adresat może (jeśli chce) „otrzymywać” faktury przy pomocy KSeF, ale nie musi, i nie ma tu jakichkolwiek skutków ex lege. Inny pogląd jest w sposób oczywisty sprzeczny z prawem.
Z poważaniem
redaktor naczelny
* Wysyłając formularz oświadczam, że zgodnie z art. 13 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 zostałem/am poinformowany/a że:
1. Administratorem moich danych osobowych jest Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kaleńska 8, 04-367,
2. moje dane osobowe przetwarzane będą w wyżej wymienionych celach, podstawą prawną jest art. 6 ust 1 pkt a/b/c/d/e/f rozporządzenia 2016/679,
3. odbiorcą/odbiorcami moich danych osobowych będą podmioty powiązane należące do grupy ISP, pracownicy oraz współpracownicy tych podmiotów;
4. moje dane osobowe będą przechowywane przez okres świadczenia na moją rzecz usług oraz przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń z tego tytułu;
5. posiadam prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem;
6. mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, o którym mowa w art. 51 ust. 1 rozporządzenia 2016/679, gdy uznam, iż przetwarzanie moich danych osobowych dotyczących przetwarzania ww. w celu narusza przepisy tego rozporządzenia;
7. podanie przeze mnie danych osobowych jest dobrowolne, a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia przez ISP usług w celu realizacji których dane te są gromadzone i przetwarzane;
8. moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania a także w sposób niezautomatyzowany przez osoby do tego uprawnione; konsekwencją takiego przetwarzania będzie otrzymywanie przeze mnie informacji o zmianach w prawie, orzecznictwie, praktyce organów administracji i związanej z tymi kwestiami ofercie ISP obejmującej aspekty edukacyjne i doradcze.
