Szkice polsko-rosyjskie: wschodnio-europejskie nacjonalizmy są najczęściej jednocześnie antyrosyjskie i antypolskie

      Najważniejszą, a w zasadzie jedyną reakcją naszej klasy politycznej na nieprzyjazne zachowanie naszych politycznych „przyjaciół” lub sojuszników jest ZASKOCZENIE. Szokuje nas przede wszystkim USA, które nie chce być takie, jak sobie (od lat) wyobrażaliśmy, Izrael a teraz Ukraina. Dla wszystkich naszych „sług narodu ukraińskiego” znad Wisły jest to trudny czas. „Jak oni mogą nas tak traktować?” Przecież my „otworzyliśmy dla nich nasze domy i serca” (a przede wszystkim kieszenie). „Skąd ta niewdzięczność?” My przecież lepiej wiemy, co jest dla nich dobre: gloryfikując „bohaterów z UPA” (naszym zdaniem) Ukraińcy ponoć szkodzą sobie sami. Chciałoby się zadać pytanie: w jaki sposób, bo przecież tożsamość i wzorce współczesnego państwa ukraińskiego od prawie trzydziestu lat kształtuje tradycja Bandery, Szuchewycza, UPA, UON i Galizien SS. Nawiązywanie do innej tradycji, nie tylko związanej z ZSRR i Rosją, ale nawet z Polską, jest tam potępione lub wręcz zakazane.

      Wiem, że „słudzy” czują się „oszukani” i „zdradzeni” i jest im bardzo przykro. Współczujemy im z całą mocą. Ale to, co zrobił prezydent Zełenski nadając jednej z jednostek wojskowych imię „bohaterów UPA”, jest działaniem logicznym i konsekwentnym oraz nie powinno nas zaskakiwać. Przecież on wie, że i tak będziemy im wiernie służyć, finansując jego wojnę z Rosją, którą my nazywamy „naszą”. Będą nas dalej poniżać a my w dalszym ciągu będziemy bezwarunkowo oddani i hojni. Z nami nie muszą się liczyć, bo przecież nasza nienawiść do Rosji pozwala znieść wszelkie upokorzenia z rąk naszych „przyjaciół”. Może przyjdzie chwila, gdy Kijów zażąda od nas upamiętnienia ofiar „Akcji Wisła” lub wybudowania pomnika Bandery w Bieszczadach? Znów się obrazimy, pogadamy, ale płacić będziemy dalej. Stać nas na to. Ciekawe, czy nastąpi zapowiedziane przez prezydenta Nawrockiego odebranie Orderu Orła Białego Wołodymirowi Zełenskiemu? Przecież ten akt wymaga kontrasygnaty ze strony premiera Tuska. A co powie Unia Europejska? Przecież jest to przywódca państwa, które „walczy z Rosją” chroniąc Zachód przed jej „nieuchronną agresją”.

      Jestem ciekaw, czy nasz IPN prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych na Narodzie Polskim przez Ukraińców w latach II wojny światowej. Popełnili je nie tylko na etnicznych Polakach, ale również obywatelach II RP innych nacji i wyznań. O nich się też powinniśmy upomnieć, czy też zostali wykluczeni definitywnie z naszej historycznej wspólnoty?  Również wszyscy „bohaterowie UPA” też byli swego czasu obywatelami naszego państwa. Czy objęła ich jakaś amnestia? Wszak ich ofiarami było wielu męczenników. Mordowano ich ze szczególnym okrucieństwem, nie szczędząc kobiet, dzieci i starców. Ofiary były w większości katolikami. Czy ich męczeństwo jest mniej ważne od ofiar Zbrodni Katyńskiej?

      Gdzieś się już pogubiliśmy, a przede wszystkim przegraliśmy swoją wielką przeszłość i przyszłość na wschodzie Europy. Teraz dopełnia się historia naszej nawet symbolicznej obecności na tzw. kresach wschodnich. Nie przegrywamy tej wojny z Rosją. Zwyciężają nas antyrosyjskie nacje (nie tylko ukraińskie). Bo naszym (pseudo) myślicielom politycznym po prostu nie przyszło do głowy, że owe nacje mogą być równie (a nawet bardziej) antypolskie niż antyrosyjskie. Do wielkiej polityki to raczej głowy nie mamy.

Prof. dr hab. Witold Modzelewski

Prezes Zarządu

Instytut Studiów Podatkowych

witold.modzelewski@isp-modzelewski.pl

 

background
napisz do nas

Zapytaj nas o ofertę

Skontaktujemy się z Tobą w najbliższym dniu roboczym aby porozmawiać o Twoich potrzebach i dopasować do nich naszą ofertę.







    Czytaj więcej

    karykatura
    newsletter

    Zapisz się na bezpłatny Serwis Doradztwa Podatkowego

    Jest to elektroniczny tygodnik podatkowy, udostępniany Subskrybentom w każdy poniedziałek w formie newslettera.


    Skontaktuj się z nami
    Rozwiążemy każdą wątpliwość
    Daj nam znać
    Skontaktuj się
    Od prawie 30 lat klasyfikujemy się niezmiennie w ścisłej czołówce liderów doradztwa podatkowego.