Wersja PDF BISP Doradztwo Podatkowe 01/2018

28.01

Description

  WERSJA PDF 

Miesięcznik Doradztwo Podatkowe Biuletyn Instytutu Studiów Podatkowych znajduje się w wykazie czasopism naukowych z liczbą 4 punktów przyznawanych za publikacje w tym czasopiśmie.(Komunikat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 31 grudnia 2014 r.) 

Drodzy Czytelnicy

Resort finansów ma nowy pomysł, o którym co prawda było już głośno od kilku miesięcy, ale większość traktowała to jako plotkę lub stukała się w głowę. Idzie o pomysł likwidacji deklaracji w podatku od towarów i usług. W odpowiedzi na interpelację poselską nr 16719 dowiedzieliśmy się, że za rok w tym podatku nie będzie deklaracji. Dlaczego? Nie wiadomo. Unosimy się w oparach absurdu, bo podatnicy będą musieli prowadzić ewidencję na potrzeby sporządzenia deklaracji (tylko po to mają obowiązek ją prowadzić), a nie będą musieli jej składać. Więcej: muszą przesyłać informacje o tej ewidencji w formie elektronicznej do resortu finansów, a nie będą musieli składać deklaracji do urzędu skarbowego, który pozostanie ślepy i głuchy. Może autorom tych pomysłów warto coś wyjaśnić: zwrotów podatku (prawie 100 mld zł rocznie) dokonują urzędy skarbowe na podstawie złożonych deklaracji. One też przeprowadzają ich kontrole i czynności sprawdzające. Kto to będzie robić w 2019 r., skoro nie będzie deklaracji? Ministerstwo Finansów? Przypomnę, że „deklaracji zwrotowych” jest 1 mln rocznie (wszystkich deklaracji – około 20 mln). Czy Ministerstwo Finansów będzie również przeprowadzać kontrole i czynności sprawdzające? Na jakiej podstawie będą dokonywane zwroty? Wśród deklaracji są również te, które nazywa się informacjami podsumowującymi (VATUE, VAT27). Ich też nie będzie, czyli o jakiejkolwiek kontroli tzw. odwrotnego obciążenia należy zapomnieć (może o to chodzi, bo to silne lobby).

Likwidacja deklaracji podatkowych w podatku od towarów i usług doprowadzi do jego katastrofy. To nie jest gołosłowne stwierdzenie, bo już raz tego rodzaju nonsensowne „uproszczenie” zafundowano nam w podatkach dochodowych przed 10 laty. Wtedy zlikwidowano miesięczne deklaracje w podatkach dochodowych (CIT2, PIT5, PIT5L i PIT8), co doprowadziło do historycznego spadku o połowę dochodów budżetowych z tych podatków w części dotyczącej działalności gospodarczej. Gdy podatnicy podatku dochodowego od osób prawnych składali miesięczne deklaracje z tytułu zaliczek na podatek, które są jedynym istotnym źródłem dochodów budżetowych, to dochody z tego podatku wynosiły 3% PKB. Po likwidacji tego obowiązku spadły o połowę, bo unikanie tej daniny jest całkowicie bezkarne, a urząd skarbowy nic nie wie, co się dzieje w firmach. Najważniejsze, że organy ścigania nie mogą zastosować tu jakiejkolwiek istotnej sankcji, gdyż przepisy Kodeksu karnego skarbowego uzależniają zastosowanie kar od podania nieprawdy lub zatajenia prawdy w deklaracji podatkowej, a skoro jej nie ma, to przepis ten pozostaje martwy.

Oczywiście pomysł ten chwalić będzie biznes optymalizacyjny, bo nikt o takim prezencie nawet nie śmiał marzyć. W 2019 r., podobnie jak w podatkach dochodowych, „usługi optymalizacyjne” przeżyją swoje wielkie dni. Politykom rządzącej większości przypomnę, że będzie to rok wyborów. Opozycja skrupulatnie wykorzysta ten błąd, którego nie da się ukryć. Nastąpi załamanie wpływów z VATu i faktyczna blokada zwrotów. Bez deklaracji składanych w urzędach skarbowych nie da się tego obsłużyć.

Resort finansów realizuje swój program, który nie ma nic wspólnego z programem wyborczym obecnej większości parlamentarnej. Teraz szykuje klęskę w roku wyborów. Nie sądzę, aby nowy premier, będący jeszcze Ministrem Finansów, wiedział o prezentach szykowanych przez jego podwładnych. Powinna powstać jakaś rada (komisja), która będzie monitorowała to, co się dzieje z systemem podatkowym; to istota polityki w państwie demokratycznym. Nie można jej oddać w zarząd grupie kolegów, którzy wspierają pomysły liderów biznesu podatkowego.

z poważaniem

redaktor naczelny

 

Spis treści: pobierz pdf.

 

* Wysyłając formularz oświadczam, że zgodnie z art. 13 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 zostałem/am poinformowany/a że:

1. Administratorem moich danych osobowych jest Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kaleńska 8, 04-367,

2. moje dane osobowe przetwarzane będą w wyżej wymienionych celach, podstawą prawną jest art. 6 ust 1 pkt a/b/c/d/e/f rozporządzenia 2016/679,

3. odbiorcą/odbiorcami moich danych osobowych będą podmioty powiązane należące do grupy ISP, pracownicy oraz współpracownicy tych podmiotów;

4. moje dane osobowe będą przechowywane przez okres świadczenia na moją rzecz usług oraz przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń z tego tytułu;

5. posiadam prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem;

6. mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, o którym mowa w art. 51 ust. 1 rozporządzenia 2016/679, gdy uznam, iż przetwarzanie moich danych osobowych dotyczących przetwarzania ww. w celu narusza przepisy tego rozporządzenia;

7. podanie przeze mnie danych osobowych jest dobrowolne, a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia przez ISP usług w celu realizacji których dane te są gromadzone i przetwarzane;

8. moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania a także w sposób niezautomatyzowany przez osoby do tego uprawnione; konsekwencją takiego przetwarzania będzie otrzymywanie przeze mnie informacji o zmianach w prawie, orzecznictwie, praktyce organów administracji i związanej z tymi kwestiami ofercie ISP obejmującej aspekty edukacyjne i doradcze.

Więcej informacji