Wersja PDF BISP Doradztwo Podatkowe 02/2018

28.01

Description

  WERSJA PDF 

Miesięcznik Doradztwo Podatkowe Biuletyn Instytutu Studiów Podatkowych znajduje się w wykazie czasopism naukowych z liczbą 4 punktów przyznawanych za publikacje w tym czasopiśmie.(Komunikat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 31 grudnia 2014 r.) 

Drodzy Czytelnicy

Po raz kolejny resort finansów wyznaczył sam sobie termin ogłoszenia oficjalnych kryteriów należytej staranności, których dochowanie ma dać – działającym w dobrej wierze podatnikom VAT – prawo do odliczenia z fałszywej faktury. Ma to już nie być jakiś „kodeks dobrych praktyk”, lecz tzw. ogólne objaśnienia, czyli nowa forma ogólnej interpretacji Ministra Finansów. Miesiącem ogłoszenia ma być luty 2018 r. Poczekamy, zobaczymy, co tam napiszą. Autorzy tego pomysłu są w dość niezręcznej sytuacji, bo spektakularnego gola strzelił im publicznie (na łamach jednego z poczytnych dzienników) chwalący ich pomysły doradca podatkowy. Stwierdził on bez ogródek, że owe urzędowe kryteria należytej staranności, na które jego zdaniem „czeka uczciwy biznes”, mogą również służyć do ukrycia oszustw podatkowych. W tzw. normalnym kraju wywołałoby to jakąś oficjalną reakcję, ale widać wciąż daleko nam jeszcze do normalności. Oczywiście władza nie odpowiada za te słowa, ale pośrednio podważają one sens resortowych działań; dziwne również, że milczy na ten temat.

W sumie są to jednak problemy drugorzędne, bo równie nieistotne praktycznie będą owe urzędowe kryteria należytej staranności. Dlaczego? Dlatego że będą prawdopodobnie martwe. Będzie się mógł do nich odwołać podatnik, który działał w dobrej wierze, czyli który bezwzględnie nie wiedział, że uczestniczy w oszustwie podatkowym. A udowodnienie stanu niewiedzy jest dziś w zasadzie prawie niemożliwe w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych. Ostatnio zapadło kilka jednoznacznych w swojej treści wyroków, które nakazują rozumieć ów stan niewiedzy bardzo wąsko. Dam tylko dwa przykłady. Pierwszy dotyczy niewiedzy zarządu, że zatrudniony przez spółkę oszust, działający na szkodę spółki, wplątał ją w oszustwa podatkowe. Sprawa jest znana, kilkukrotnie przedstawiana w mediach. W ustnym uzasadnieniu wyroku oddalającego skargi sąd stwierdził, że oszukany podatnik nie działał w dobrej wierze, bo ponosi ryzyko wyboru pracownika. W drugim wyroku sąd uznał, że również oszustwa popełnione przez pracownika pełnomocnika podatnika (osobę trzecią), który nawet fałszował faktury, nie zwalniają firmy z odpowiedzialności podatkowej. Mówiąc wprost: każdy podatnik ponosi ryzyko zatrudnienia oszustów i krętaczy, nawet gdy jest ich ofiarą.

Szwindle w podatku od towarów i usług, polegające najczęściej na podłożeniu fikcyjnej faktury, z której podatnik odlicza podatek, dzieją się z reguły przy udziale ukrytego w firmie współpracownika zewnętrznych oszustów. Działa on świadomie albo jego udział w oszustwie jest czynnikiem lekkomyślności lub niedbalstwa. Ma on już swoją nazwę – jest to tzw. kret. Bywa tak, że osoby te szybko się zwalniają, gdy spełniły już zdradziecką rolę. W świetle powyższych poglądów fakt nieświadomego zatrudnienia przez pracodawcę takiej osoby oznacza, że „podatnik wiedział, że uczestniczy w oszustwie podatkowym”. Skutkiem tego jakakolwiek należyta staranność nie ma tu znaczenia, bo powoływać się na nią może tylko ten, kto działał w dobrej wierze. Nie warto sobie nimi zawracać głowy.

Może być nawet jeszcze gorzej. Jeżeli jednak jakiś podatnik uwierzy w resortowe pomysły i wdroży urzędową wersję owej staranności, to może wpaść w znacznie groźniejszą pułapkę. Gdy ktoś co miesiąc księguje co najmniej kilkaset faktur, nie ma obiektywnej możliwości zastosowania tychże kryteriów do wszystkich transakcji, bo jest to zbyt pracochłonne i uciążliwe. Musi więc wybrać, kierując się stopniem ryzyka, tzn. sprawdza gorliwie tych, którzy są ryzykowni, czyli podejrzani. Jeżeli więc mimo tej weryfikacji się okaże, że zaksięgowano sfałszowaną fakturę, nie będzie można się powołać na lekkomyślność lub niedbalstwo w popełnieniu tego czynu, czyli na działanie z winy nieumyślnej. Będą to zatem okoliczności obciążające w postępowaniu przygotowawczym dotyczącym popełnienia przestępstw pospolitych przeciwko dokumentom, wprowadzonych od marca zeszłego roku do Kodeksu karnego (art. 270a i 271a). Podobnie w przypadku wymuszenia na kontrahentach zgody na zastosowanie podzielonej płatności, która musi się wiązać z podejrzeniem uczestnictwa w oszustwie. Kryteria dochowania należytej staranności w podatku od towarów i usług nie są zbieżne z wymogiem nieumyślnego popełnienia przestępstw fakturowych.

Konkluzja jest dość prosta: po ponad 2 latach resortowe próby naprawy koncepcji podatku od towarów i usług są raczej nieudane, a efekt fiskalny osiągnięto głównie z powodu odstraszania bezkarnych dotychczas oszustów w wyniku działań organów ścigania. Złej ustawy nie są w stanie naprawić ogólne objaśnienia wprowadzające pozaustawowe kryteria należytej staranności. Trzeba wreszcie napisać nową, wolną od luk ustawę o VAT. Był już projekt w 2015 r. – czas do niego wrócić.

z poważaniem

Spis treści: pobierz pdf.

 

* Wysyłając formularz oświadczam, że zgodnie z art. 13 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 zostałem/am poinformowany/a że:

1. Administratorem moich danych osobowych jest Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kaleńska 8, 04-367,

2. moje dane osobowe przetwarzane będą w wyżej wymienionych celach, podstawą prawną jest art. 6 ust 1 pkt a/b/c/d/e/f rozporządzenia 2016/679,

3. odbiorcą/odbiorcami moich danych osobowych będą podmioty powiązane należące do grupy ISP, pracownicy oraz współpracownicy tych podmiotów;

4. moje dane osobowe będą przechowywane przez okres świadczenia na moją rzecz usług oraz przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń z tego tytułu;

5. posiadam prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem;

6. mam prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego, o którym mowa w art. 51 ust. 1 rozporządzenia 2016/679, gdy uznam, iż przetwarzanie moich danych osobowych dotyczących przetwarzania ww. w celu narusza przepisy tego rozporządzenia;

7. podanie przeze mnie danych osobowych jest dobrowolne, a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia przez ISP usług w celu realizacji których dane te są gromadzone i przetwarzane;

8. moje dane będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania a także w sposób niezautomatyzowany przez osoby do tego uprawnione; konsekwencją takiego przetwarzania będzie otrzymywanie przeze mnie informacji o zmianach w prawie, orzecznictwie, praktyce organów administracji i związanej z tymi kwestiami ofercie ISP obejmującej aspekty edukacyjne i doradcze.

Więcej informacji