To, co się dzieje wokół wystawiania faktur z tytułu sprzedaży zwolnionej od VAT, przekroczyło już granicę groteski. Przepisy na ten temat są jednoznaczne, obowiązują od ponad 20 lat i mają utrwaloną praktykę interpretacyjną. Przypominam ich treść: na podstawie art. 106b ust. 2 ustawy o VAT nie ma obowiązku wystawiania faktur VAT z tego tytułu, a zgodnie z ust. 3 tego artykułu faktury te należy wystawiać wyłącznie na żądanie nabywcy i to pod ściśle określonymi warunkami. Zasada jest prosta: gdy żądania nie zgłoszono w terminie, podatnik nie musi wystawiać tego dokumentu. Nabywca może zażądać wystawienia każdego innego dokumentu, lecz żądaniem tym sprzedawca jest związany wyłącznie wówczas, gdy dotyczy ono rachunku w rozumieniu art. 87 Ordynacji podatkowej. W pozostałych przypadkach wystawienie z tego tytułu jakichkolwiek dokumentów zależy od woli stron: mogą one występować pod dowolnymi nazwami: faktur handlowych, not obciążeniowych, not uznaniowych, itp. Bo prawo podatkowe jako prawo publiczne wprowadza tylko te nakazy, które wynikają z przepisów prawa, a niczego bezpośrednio nie zakazuje. Obok faktury VAT mogą być wystawione dowolne dokumenty handlowe, które strony umów uznają za potrzebne. To tylko u nas faktura VAT, zgodnie z ponad trzydziestoletnią tradycją, z woli stron milionów umów jest również: fakturą handlową, jej treść jest dowodem zawarcia umowy, wezwaniem do zapłaty i ustaleniem terminu płatności, itp. Ale tak być nie musi i po „reformie KSeF” zapewne nie będzie, bo faktura ustrukturyzowana nie nadaje się do roli dokumentu handlowego: nie jest skutecznie doręczona dłużnikowi; faktycznym jej adresatem jest KSeF, czyli władza publiczna.
Skąd biorą się więc pomysły „interpretacyjne” świeżej daty, że mimo braku obowiązku sprzedaż zwolniona z VAT ma być jednak dokumentowana fakturą VAT bez skutecznego żądania nabywcy? Nie wiadomo, lecz jest to pogląd rażąco sprzeczny z prawem. Być może idzie o to, żeby przymusić podatników wykonujących te czynności do wystawiania faktur ustrukturyzowanych, co z punktu fiskalnego nie ma żadnego znaczenia, bo nie ma tu ani podatku należnego ani naliczonego. A jeżeli tak, to autorzy tego poglądu „wygadali się”, bo w ten sposób chcą bezprawnie gromadzić dane na temat obywateli w KSeF, co z podatkami nie ma nic wspólnego.
Czy wystawiając w 2026 r. rachunki lub inne dokumenty niż faktury VAT z tytułu sprzedaży zwolnionej coś ryzykujemy? Obiektywnie nie, a nowe sankcje zaczną obowiązywać w roku wyborów, czyli w 2027 r. Ciekawe, czy ktoś odważy się ukarać przysłowiową kwiaciarkę lub lekarza za wystawienie rachunku lub innego dokumentu za zwolnioną od VAT czynność? Czekamy z niecierpliwością.
Niestety problem jest znacznie poważniejszy, bo już pierwsze trzy tygodnie obowiązywania tego pomysłu pokazują skalę zagrożenia. Potencjalni kontrahenci podatników obowiązanych do wystawiania faktur ustrukturyzowanych od 1 lutego 2026 r. nie interesują się KSeF, również dzięki dziwacznej reklamie (antyreklamie?) w telewizji. Motywy tego braku zainteresowania są różne („kto mnie zmusi?”). Sądzę, że dominuje jednak ten najprostszy: „nie doręczyłeś mi faktury, nie muszę nic płacić”. Jeżeli została ona wysłana do kogoś innego w (np. KSeF), to jest to problem sprzedawcy a nie nabywcy. Nie ma przecież kary za brak dostępu do KSeF, ani ustawowego obowiązku ich fizycznego otrzymywania w tej postaci. Wśród sprzedawców dominuje obawa, że istotna część nabywców, na których wystawiono już faktury ustrukturyzowane, po prostu ich nie zapłaci. W jaki sposób trzeba będzie w sądzie udowodnić, że powstał dług, skoro kontrahent nie zna wielkości długu i nie doręczono mu faktury, co powinien zrobić jej wystawca? Bo przecież „otrzymanie” faktury VAT ex lege faktury ustrukturyzowanej na podstawie ustawy o VAT nie jest stanem faktycznym („doręczeniem”).

Prof. dr hab. Witold Modzelewski
Prezes Zarządu
Instytut Studiów Podatkowych
witold.modzelewski@isp-modzelewski.pl
Skontaktujemy się z Tobą w najbliższym dniu roboczym aby porozmawiać o Twoich potrzebach i dopasować do nich naszą ofertę.
Jest to elektroniczny tygodnik podatkowy, udostępniany Subskrybentom w każdy poniedziałek w formie newslettera.