Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych?

6 lipca 2026

Przedsiębiorcy korzystający z samozatrudnienia a przede wszystkim owi samozatrudnieni dopiero od niedawna zaczęli sobie uświadamiać zagrożenie fiskalne, które niesie za sobą nowelizacja ustawy o PIP wchodząca w życie 8 lipca 2026 r. Prawdopodobny scenariusz tych działań wygląda mniej więcej tak:

  • przeprowadzenie kontroli przez inspektora PIP (etap obowiązkowy), w której „wykryje się” listę umów B2B z tzw. „VAT-owcami”, a następnie zostanie wszczęte postępowanie administracyjne przez Okręgowego Inspektora Pracy, w którym będą wydawane decyzje o „przekształceniu” tych umów w umowy o pracę albo skierowanie do sądu powództwa w tej sprawie,
  • w stosunku do „przekształconych” w drodze decyzji umów ale za okres przed ich przekształceniem, będą wszczynane przez organy podatkowe i ZUS postępowania, których celem będzie wsteczne wymierzenie (jakoby) zaległych podatków niepobranych przez płatnika oraz niepobranych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Biorąc pod uwagę królującą od dziesięcioleci doktrynę sądową dotyczącą cech prawnych umów w świetle art. 22 § 1 Kodeksu pracy większość umów B2B może być przekształcona w stosunek pracy, bo np. zwykły nadzór właścicielski nad wykonywaniem usług jest bezkrytycznie traktowany jako „sprawowanie kierownictwa”, a ustalenie czasu i miejsca wykonywania tej usługi (jakoby) świadczy, że jest to stosunek pracy.

Czarna rozpacz. Można podejrzewać, że nikt przy pomocy przepisów nie uderzy w „zagranicznych inwestorów”, a pod nóź pójdą polskie firmy, o które się nikt nie upomni.

Jest jednak szansa złagodzenia skutków tych działań, które nieopatrznie wprowadził ustawodawca. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Jeżeli nawet będą one represyjnie „przekształcone” w umowy o pracę, to tylko na czas ich obowiązywania (od daty ich przekształcenia). Będzie to mniej bolesne, a przede wszystkim owe decyzje nie będą stanowić dowodu w postępowaniach podatkowych i składkowych „uwsteczniających” ów stosunek pracy od strony fiskalnej – decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Na nowych zasadach nie da się „uwstecznić” skutków podatkowo-składkowych na umowy już rozwiązane lub wygasłe, a stare przepisy proceduralne nie mają zastosowania (zostały skutecznie zmienione).

Do 8 lipca br. jest czas, aby możliwie złagodzić skutki podatkowo-składkowe nowych procedur. Największe obawy budzi owo „uwstecznienie” w przypadku VAT-u: przecież pracownik nie może wystawiać faktur z tytułu wykonywanej pracy.

Czy to coś pomoże? Na pewno utrudni represyjność tej akcji w dziedzinie fiskalnej, bo przecież o to idzie. Wiadomo, że ofiarami tych działań będą nie tylko usługobiorcy, ale również samozatrudnieni.

Autor artykułu
Prof. dr hab. Witold Modzelewski

Prof. dr hab. Witold Modzelewski

Prezes Zarządu

Doradca Podatkowy nr 00001
Radca Prawny, nr wpisu WA-3954

Podobne artykuły

background
napisz do nas

Zapytaj nas o ofertę

Skontaktujemy się z Tobą w najbliższym dniu roboczym aby porozmawiać o Twoich potrzebach i dopasować do nich naszą ofertę.







    Czytaj więcej

    karykatura
    newsletter

    Zapisz się na bezpłatny Serwis Doradztwa Podatkowego

    Jest to elektroniczny tygodnik podatkowy, udostępniany Subskrybentom w każdy poniedziałek w formie newslettera.


    Skontaktuj się z nami
    Rozwiążemy każdą wątpliwość
    Daj nam znać
    Skontaktuj się
    Od prawie 30 lat klasyfikujemy się niezmiennie w ścisłej czołówce liderów doradztwa podatkowego.